Zarządzanie spółką kojarzy się z prestiżem, ale w praktyce wiąże się też z poważną odpowiedzialnością. Zasiadanie w zarządzie jest szczególnie ryzykowne podatkowo. Fiskus bowiem bardzo chętnie i często korzysta z prawa przenoszenia odpowiedzialności za zaległości spółki na członków jej zarządu. Co gorsza, w wielu przypadkach robi to bardzo skutecznie, bo nierzadko potencjalny odpowiedzialny nie ma pojęcia o tym, że fiskus kwestionuje rozliczenia spółki. I na etapie postępowania o przeniesienie odpowiedzialności zarzuty dotyczące samego postępowania wymiarowego wobec spółki stają się przysłowiową musztardą po obiedzie. To może się jednak zmienić. A wszystko za sprawą wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 28 listopada 2024 r.