Reklama

Przedszkole niepubliczne jak niewygodny konkurent

W warunkach niżu demograficznego część samorządów podejmuje działania zmierzające do wzmacniania pozycji przedszkoli publicznych kosztem sektora niepublicznego.
W warunkach niżu demograficznego część samorządów podejmuje działania zmierzające do wzmacniania poz

W warunkach niżu demograficznego część samorządów podejmuje działania zmierzające do wzmacniania pozycji przedszkoli publicznych kosztem sektora niepublicznego.

Foto: Adobe Stock

System wychowania przedszkolnego mierzy się z wyraźnymi zmianami demograficznymi. Spadek liczby urodzeń przekłada się bezpośrednio na malejącą liczbę dzieci w wieku przedszkolnym. W XXI wieku mieliśmy jedynie cztery lata, w których liczba urodzeń przekroczyła 400 tys. (2008, 2009, 2010, 2017), zaś od ostatniego szczytu liczba ta systematycznie spada. W 2023 r. po raz pierwszy zanotowano mniej niż 300 tys. urodzeń. Właśnie te dzieci pójdą do przedszkola jako trzylatki od września 2026 r., a rocznik ten jest mniejszy od rocznika 2022 o 33 tys. dzieci. Są już dane za 2025 r. To kolejny rekordowy spadek – urodzeń było jedynie 238 tys. Oznacza to, że w 2028 r. liczba trzylatków będzie niższa o kolejne 34 tys. Dane te wpływają już teraz na organizację sieci placówek wychowania przedszkolnego oraz politykę oświatową. Po latach niedoboru miejsc w przedszkolach obecnie w wielu gminach są wolne miejsca, a to prowadzi do napięć między sektorem publicznym a niepublicznym.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama