Do połowy sierpnia w Centralnym Rejestrze Umów (CRU) zarejestrowano ponad 295 tys. kontraktów. Są wśród nich umowy o wartości przekraczającej miliard złotych, ale także takie, których wartość wynosi zaledwie 1 zł. Dzięki rejestrowi można dowiedzieć się, na co wydawane są publiczne pieniądze. Katalog wydatków jest bardzo szeroki: od zakupu rolet i szkoleń dla urzędników po usługi transportu publicznego, remonty, sprzątanie czy dostawy produktów medycznych. Rejestr pozwala też sprawdzić, kto jest stroną kontraktu. W przypadku osób fizycznych publikowane są imię i nazwisko, a w przypadku spółek ich nazwa. Umowy można wyszukiwać m.in. po nazwie miejscowości lub numerze NIP jednostki.

Centralny Rejestr Umów ma zwiększyć przejrzystość wydatkowania środków publicznych i umożliwić obywatelom wgląd w dane o kontraktach zawieranych przez urzędy i inne instytucje publiczne. Jednak pierwszy miesiąc działania CRU pokazał, że wiele kwestii wymaga jeszcze uporządkowania.

Czytaj więcej

Centralny rejestr umów nie pokaże wszystkiego. I pociągnie potworne koszty

Które rozwiązania sprawdzają się w praktyce, a które wymagają zmian? O tym piszemy w „Tygodniku Urzędników”.

Zapraszam do lektury.

Czytaj więcej:

Administracja Centralny Rejestr Umów po pierwszym miesiącu funkcjonowania. Co pokazują dane?

Pro