- Chciałem oszczędzić na podatku (i mimo obowiązku) nie złożyłem informacji o nieruchomości, co uniemożliwiło wójtowi gminy obliczenie daniny. Nałożono więc na mnie karę – 2900 zł za rzekome utrudnianie i wydłużanie postępowania w sprawie podatku od nieruchomości. Czy wójt miał podstawy do nałożenia tej kary? Czy mogę starać się o jej anulowanie?
Zgodnie z art. 1c ustawy z 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych organem podatkowym właściwym w sprawach podatków i opłat unormowanych w tej ustawie jest wójt (burmistrz, prezydent miasta). Z kolei, w art. 6 ust. 6 tej ustawy postanowiono, że osoby fizyczne (z zastrzeżeniem ust. 11), są obowiązane złożyć właściwemu organowi podatkowemu informację o nieruchomościach i obiektach budowlanych, sporządzoną na formularzu według ustalonego wzoru, w terminie 14 dni od dnia wystąpienia okoliczności uzasadniających powstanie albo wygaśnięcie obowiązku podatkowego w zakresie podatku od nieruchomości lub od dnia zaistnienia zdarzenia takiego jak np. zmiana sposobu wykorzystywania nieruchomości lub jej części.
Wskazane regulacje prawne dotyczą więc m.in. osób fizycznych będących przedsiębiorcami, w zakresie - składania określonej dokumentów do organu podatkowego (w gminie – wójta gminy) aby na ich podstawie tenże organ podatkowy mógł wydać decyzję w sprawie podatku od nieruchomości.
Czytaj więcej
W ostatnich orzeczeniach NSA uchyla wyroki WSA, w których kwalifikowano wiaty do kategorii budynków, powołując się na tezę z wyroków „garażowych" o...
Kara do 2900 zł
Do postępowania podatkowego prowadzonego przez wójta gminy mają także zastosowanie regulacje prawne ustawy Ordynacja podatkowa. W tym kontekście należy też oceniać sposób postępowania przedsiębiorcy, który być może przez swoją nieuwagę, a być może świadomie unikał dopełnienia ww. formalności względem organu podatkowego. Kluczowe znaczenie w tym zakresie będzie miał art. 262 ww. ustawy. Ustawodawca postanowił, że strona, pełnomocnik strony, świadek lub biegły, którzy mimo prawidłowego wezwania organu podatkowego:
- nie stawili się osobiście bez uzasadnionej przyczyny, mimo że byli do tego zobowiązani, lub
- bezzasadnie odmówili lub nie dokonali w terminie wyznaczonym w wezwaniu złożenia wyjaśnień, zeznań, wydania opinii, okazania przedmiotu oględzin, przedłożenia tłumaczenia dokumentacji obcojęzycznej lub udziału w innej czynności, lub
- bezzasadnie odmówili okazania lub nie przedstawili w wyznaczonym terminie dokumentów, których obowiązek posiadania wynika z przepisów prawa, ksiąg podatkowych, dowodów księgowych będących podstawą zapisów w tych księgach, lub
- bez zezwolenia tego organu opuścili miejsce przeprowadzenia czynności przed jej zakończeniem,
- mogą zostać ukarani karą porządkową do 2900 zł.
Z dalszych regulacji ww. art. 262 wynika także, że karę porządkową nakłada się w formie postanowienia, na które służy zażalenie. Natomiast termin płatności kary porządkowej wynosi 7 dni od dnia doręczenia postanowienia.
W orzecznictwie sądowym na kanwie ww. regulacji prawnych akcentuje się, że jej celem jest zdyscyplinowanie uczestników postępowania podatkowego w drodze nałożenia kary porządkowej, by przebiegało ono bez zakłóceń i kończyło się w przewidzianym prawem terminie.
Z treści art. 262 Ordynacji podatkowej wynika, że zastosowanie przez organ podatkowy kary porządkowej uzależnione jest od wystąpienia dwóch przesłanek. Pierwszą z nich jest prawidłowe wezwanie wymienionych w przepisie podmiotów do określonego zachowania, a drugą –bezzasadna odmowa zachowania określonego w tym przepisie, np. złożenia wyjaśnień, zeznań, okazania przedmiotu oględzin, bądź okazania lub przedstawienia w wyznaczonym terminie ksiąg rachunkowych lub dokumentów będących podstawą zapisów w tych księgach (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z 11 maja 2021 r., sygn. akt I SA/Bd 141/21).
Z opisu stanu faktycznego wynika zaś, że przedsiębiorca został ukarany ww. karą za swoje zaniechania w toku postępowania podatkowego. Wydaje się, że postanowienie wójta gminy jest słuszne, skoro przedsiębiorca wykazywał niejako bierność i nie współpracował z organem podatkowym, wydłużając tok postępowania i w istocie rzeczy unikając płacenia podatku od nieruchomości.
Kiedy możliwe uchylenie?
Ustawodawca w art. 262 par. 6 Ordynacji podatkowej przewidział pewien mechanizm umożliwiający uchylenie wspomnianej kary porządkowej. Zgodnie z nim : Organ podatkowy, który nałożył karę porządkową, może, na wniosek ukaranego, złożony w terminie 7 dni od dnia doręczenia postanowienia o nałożeniu kary porządkowej, uznać za usprawiedliwione niestawiennictwo lub niewykonanie innych obowiązków, o których mowa w § 1, i uchylić postanowienie nakładające karę.
W kontekście przedstawionych okoliczności zastosowanie tego przepisu przez wójta jest jednak mało prawdopodobne, skoro przedsiębiorca świadomie swoim zaniechaniem utrudniał tok postępowania. Na uzasadnienie takiej koncepcji można przywołać wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z 26 maja 2021 r. (sygn. akt I SA/Sz 319/21), w którym sąd uznał zasadność postanowienia zarówno organu podatkowego (prezydenta miasta), jak i samorządowego kolegium odwoławczego w przedmiocie odmowy uchylenia zastosowanej kary porządkowej, właśnie z uwagi na bierną postawę przedsiębiorcę i unikanie kontaktu oraz brak przekładania dokumentacji wymaganej do postępowania.
WNIOSEK
W okolicznościach przedstawionych w pytaniu postanowienie o nałożeniu kary porządkowej przez wójta gminy na przedsiębiorcę (podatnika podatku od nieruchomości) wydaje się być w pełni uzasadnione. Z formalnego punktu widzenia może się on starać o uchylenie tej kary, lecz szanse na takie rozstrzygnięcie są niewielkie.
Autor jest radcą prawnym
Podstawa prawna:
- Ustawa z 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (tekst jedn. DzU z 2019 r. poz. 1170 ze zm.)
- Ustawa z 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (tekst jedn. DzU z 2021 r. poz. 1540)