Reklama

Uproszczona restrukturyzacja sposobem na ratowanie biznesu

Przedsiębiorca otrzymuje bufor czasowy, w którym przy wsparciu doradcy restrukturyzacyjnego może wypracować warunki układu z wierzycielami, bez zagrożenia podjęcia przez nich działań egzekucyjnych lub ryzyka rozwiązania części umów.

Aktualizacja: 28.03.2021 11:16 Publikacja: 27.03.2021 23:01

Uproszczona restrukturyzacja sposobem na ratowanie biznesu

Foto: Adobe Stock

Do końca czerwca 2021 roku przedsiębiorcy borykający się z problemami finansowymi mogą zainicjować tzw. uproszczone postępowanie restrukturyzacyjne. Jest to nadzwyczajna procedura insolwencyjna, która została wprowadzona do polskiego porządku prawnego w czerwcu ubiegłego roku, jako instrument wsparcia dla ratowania biznesu w okresie pandemii. Przyznaje ona wyraźny prymat interesu dłużnika nad interesem wierzycieli, dlatego też jej obowiązywanie zostało ograniczone w czasie. Mimo wielu początkowych obaw o nadużywanie wzmocnionej pozycji przez dłużników, nową regulację można uznać za sukces. Realizuje ona koncepcję łatwo dostępnej, szybkiej i stosunkowo taniej restrukturyzacji, stanowiąc realny instrument na sprawne oddłużenie przedsiębiorcy przy znaczącym ograniczeniu ingerencji sądów restrukturyzacyjnych.

Najpierw przyjęcie układu, potem wniosek do sądu

Uproszczona restrukturyzacja jest hybrydą rozwiązań przewidzianych w innych postępowaniach restrukturyzacyjnych. Rdzeń stanowi postępowanie o zatwierdzenie układu, które ma w przeważającej mierze charakter pozasądowy. Zadłużony przedsiębiorca zawiera z wybranym przez siebie doradcą restrukturyzacyjnym (nadzorcą układu) umowę o sprawowanie nadzoru nad przebiegiem postępowania, a następnie z jego pomocą próbuje doprowadzić do zawarcia układu, czyli wielostronnej ugody między dłużnikiem a wierzycielami. Dopiero w razie przyjęcia układu do sądu składany jest wniosek o jego zatwierdzenie.

WAŻNE!

Układ zaczyna obowiązywać, regulując stosunki między dłużnikiem i wierzycielami po uprawomocnieniu się postanowienia sądu o jego zatwierdzeniu.

Postępowanie o zatwierdzenie układu w swojej podstawowej formule cieszy się znikomym zainteresowaniem. Przyczyną tego stanu rzeczy jest brak ochrony dla restrukturyzowanego podmiotu przed wierzycielami. Wyścig egzekucyjny o ograniczone zasoby dłużnika lub widmo jego startu nie stwarzają odpowiedniej przestrzeni do negocjowania warunków układu.

W uproszczonej restrukturyzacji dla zadłużonego przedsiębiorcy przewidziano jednak niektóre korzyści charakterystyczne dla otwarcia sądowych postępowań restrukturyzacyjnych (przyspieszonego postępowania układowego, postępowania układowego, postępowania sanacyjnego). Cezurą nie jest tutaj jednak decyzja sądu, tylko dokonanie przez dłużnika (przy wsparciu doradcy restrukturyzacyjnego) obwieszczenia o otwarciu uproszczonej restrukturyzacji w Monitorze Sądowym i Gospodarczym (MSiG).

Reklama
Reklama

Możliwość uzyskania ochrony przed wierzycielami bez konieczności wszczynania procedury sądowej przesądziła o dużej popularności tej instytucji prawnej.

Parasol ochronny na cztery miesiące...

Dzień dokonania obwieszczenia w MSiG stanowi dzień otwarcia uproszczonego postępowania restrukturyzacyjnego. Wiążą się z nim daleko idące skutki, wpływające na przedsiębiorcę i jego otoczenie. Od tego dnia zaczynają obowiązywać nowe reguły w relacjach z wierzycielami i kontrahentami. Ich celem jest stworzenie prawnych uwarunkowań, które poprzez powstrzymanie pogłębiania się kryzysu zadłużeniowego oraz czasowe ustabilizowanie płynności płatniczej, dadzą szansę na wypracowanie porozumienia dłużnika z wierzycielami.

Przede wszystkim zaczyna obowiązywać generalne moratorium na spłatę istniejącego zadłużenia. Dłużnik nie tylko nie jest zobowiązany, ale ma zakaz regulowania wierzytelności, które są objęte układem, czyli co do zasady wszystkich wierzytelności, powstałych przed dniem układowym (dzień układowy nie może przypadać wcześniej niż 7 dni przed złożeniem wnioskiem o dokonanie obwieszczenia w MSiG i nie później niż 7 dni po jego dokonaniu). Z układu wyłączone są niektóre kategorie wierzytelności, np. należności pracownicze oraz wierzytelności zabezpieczone rzeczowo. W ramach uproszczonej restrukturyzacji istnieje jednak możliwość objęcia układem z mocy samego prawa również wierzycieli zabezpieczonych rzeczowo, o ile zapewni się im odpowiedni poziom zaspokojenia.

Z zasadą zamrożenia spłaty zadłużenia funkcjonalnie powiązane jest wstrzymanie egzekucji wierzytelności objętych układem.

WAŻNE!

Z dniem dokonania obwieszczenia w MSiG postępowania komornicze ulegają zawieszeniu z mocy prawa, a wszczęcie nowych jest niedopuszczalne.

... ale nie zawsze nieprzemakalny

Przepisy nie przewidują jednak możliwości uchylenia zajęć egzekucyjnych dokonanych przed publikacją obwieszczenia w MSiG. Jest to poważny mankament. W szczególności odcięcie od gotówki w związku z aktywnymi zajęciami rachunków bankowych stanowi znaczące utrudnienie w prowadzeniu bieżącej działalności w trakcie postępowania.

Reklama
Reklama

Kolejnym skutkiem otwarcia uproszczonego postępowania restrukturyzacyjnego jest możliwość zabezpieczenia części kluczowych dla przedsiębiorcy stosunków prawnych. Dotyczy to przede wszystkim umowy najmu lub dzierżawy nieruchomości (lokalu), w których prowadzone jest przedsiębiorstwo dłużnika. Wypowiedzenie takich umów przez wynajmującego lub wydzierżawiającego może nastąpić tylko za zgodą nadzorcy układu. Analogiczne zasady stosuje się również do umów kredytu w zakresie środków postawionych do dyspozycji kredytobiorcy przed dniem otwarcia postępowania, leasingu, ubezpieczeń majątkowych, umów rachunku bankowego, umów poręczeń, umów obejmujących licencje udzielone dłużnikowi oraz gwarancji lub akredytyw.

Powyższe wyliczenie ma charakter zamknięty. Zatem nie każda istotna dla funkcjonowania przedsiębiorcy umowa może zostać zabezpieczona w toku uproszczonej restrukturyzacji.

WAŻNE!

Uproszczone postępowanie restrukturyzacyjne umarzane jest z mocy prawa, jeżeli w terminie czterech miesięcy od dnia dokonania obwieszczenia w MSiG nie wpłynie do sądu wniosek o zatwierdzenie układu.

Przedsiębiorca otrzymuje swoisty bufor czasowy, w którym przy wsparciu doradcy restrukturyzacyjnego może bezpiecznie wypracować warunki układu z wierzycielami, bez zagrożenia podjęcia przez któregokolwiek z nich działań egzekucyjnych lub ryzyka rozwiązania części kluczowych umów.

Ograniczona rola sądu

Do największych atutów uproszczonej restrukturyzacji należy ograniczenie roli sądów restrukturyzacyjnych, które przez narastające od lat obłożenie nie są w stanie działać efektywnie. W okresie pandemii i związanymi z nią chronicznie wracającymi lockdownami czasochłonność procedur sądowych uległa dalszemu wydłużeniu. Z tych właśnie względów przedsiębiorca, decydując się na jeden z podstawowych wariantów postępowań restrukturyzacyjnych, musi liczyć się z tym, że może minąć nawet kilka miesięcy zanim sąd rozpozna jego wniosek restrukturyzacyjny. Przy czym samo złożenie takiego wniosku nie oznacza automatycznie uzyskania ochrony dłużnika przed wierzycielami. Dopiero jego uwzględnienie powoduje wstrzymanie egzekucji i zakaz zaspokojenia wierzytelności objętych układem. Częstokroć powodzenie, a nawet sama możliwość przeprowadzenia restrukturyzacji uzależniona jest jednak od zachowania substratu przedsiębiorstwa w jej początkowej fazie. Oczekiwanie na rozstrzygnięcie sądu stanowi więc najbardziej nerwowy okres w procesie naprawczym przedsiębiorstwa, będący poza kontrolą dłużnika.

Kwestia sprawności i wydolności aparatu wymiaru sprawiedliwości, która stanowi istotny czynnik ryzyka w podstawowych postępowaniach restrukturyzacyjnych, nie ma jednak wielkiego znaczenia dla uproszczonej restrukturyzacji. Gwarancja ochrony przed wierzycielami na okres co najmniej czterech miesięcy nie jest w tej sytuacji uzależniona od decyzji sądu. To zadłużony przedsiębiorca ma moc sprawczą i jest motorem napędowym tego postępowania.

Reklama
Reklama

Sprawny mechanizm oddłużenia przedsiębiorcy

Paradoksalnie, siłą uproszczonej restrukturyzacji okazała się jej szczątkowa regulacja. Oczywiście, wielu praktyków narzeka na liczne wątpliwości interpretacyjne pojawiające się w toku jej stosowania, w szczególności w zakresie odesłań do innych przepisów prawa restrukturyzacyjnego. Jednak legislacyjne niedoskonałości nie przesłonią praktycznych zalet uproszczonej restrukturyzacji, które mogły w pełni wybrzmieć właśnie dzięki jej syntetycznemu unormowaniu.

Podnoszone są również argumenty o nadmiernie negatywnych skutkach uproszczonej restrukturyzacji dla wierzycieli oraz iluzoryczności nadzoru nad czynnościami dłużnika, który jest przecież sprawowany przez osobę dowolnie wybraną i wynagradzaną przez tegoż dłużnika. Nie odmawiając racji tym twierdzeniom, zaznaczyć trzeba, że w czasie recesji gospodarczego rozwiązania sprzyjające ochronie interesów zadłużonym przedsiębiorcom, ułatwiające im wyjście z kryzysu, powinny mieć pierwszeństwo. Tym bardziej, że cztery miesiące immunitetu egzekucyjnego dla dłużnika wydaje się być stosunkowo krótkim okresem.

Zresztą, narzucone z góry ramy czasowe postępowania uznać należy za trafne rozwiązanie. W ten sposób zapewniona jest maksymalna efektywność i szybkość procedury. Konsekwencje związane z upływem terminu na złożenie wniosku o zatwierdzenie układu motywują dłużnika do intensyfikacji działań. Również wierzyciele, w tym wierzyciele publicznoprawni muszą szybko podejmować decyzje co do głosowania nad układem. To wszystko powoduje, że uproszczona restrukturyzacja to wyjątkowo sprawny mechanizm do weryfikacji możliwości utrzymania się przedsiębiorcy na rynku. Daje ona szansę na oddłużenie przedsiębiorcy, a w razie jego fiaska pozwala mu określić swoją pozycję w relacjach z wierzycielami i zaplanować odpowiednio dalsze kroki.

Planowane zmiany

Z uproszczonej restrukturyzacji można skorzystać do końca czerwca 2021 roku. Jest jednak wysoce prawdopodobne, że rozwiązania przesądzające o jej popularności staną się częścią naszego systemu prawnego na stałe. W połowie marca br. do Sejmu wpłynął rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o Krajowym Rejestrze Zadłużonych oraz niektórych innych ustaw, który przewiduje m.in. gruntowną modyfikację postępowania o zatwierdzenie układu.

W myśl projektowanych przepisów, w przyszłym postępowaniu o zatwierdzenie układu można będzie opublikować obwieszczenia w MSiG o ustaleniu dnia układowego. Jego skutki będą zbliżone do tych wynikających z obwieszczenia o otwarciu uproszczonej restrukturyzacji. Czynności tej nie będzie mógł jednak dokonać przedsiębiorca. Została ona zastrzeżona dla nadzorcy układu, który będzie mógł to zrobić, ale dopiero po sporządzeniu spisu wierzytelności, spisu wierzytelności spornych oraz wstępnego planu restrukturyzacyjnego. Jeżeli w terminie czterech miesięcy od dnia publikacji obwieszczenia w MSiG zadłużony przedsiębiorca nie złoży do sądu wniosku o zatwierdzenie układu, skutki obwieszczenia wygasną z mocy prawa.

Reklama
Reklama

Nowelizacja uwzględnia postulaty praktyków i przewiduje pełniejszy zakres ochrony dla dłużnika. Przede wszystkim możliwe będzie uchylenie zajęć egzekucyjnych dokonanych przed publikacją obwieszczenia w MSiG. Szersza będzie również ochrona kontraktowa. Będzie ona obejmować również inne umowy o podstawowym znaczeniu dla prowadzenia przedsiębiorstwa dłużnika, których spis będzie sporządzał nadzorca układu.

Więcej obowiązków zostanie nałożonych na nadzorców układu, którzy po ustaleniu dnia układowego będą musieli założyć akta sprawy i prowadzić je w systemie teleinformatycznym obsługującym postępowanie sądowe.

Kierunek zmian uznać należy za prawidłowy. Można przypuszczać, że postępowanie o zatwierdzenie układu, które do tej pory nie cieszyło się prawie żadnym zainteresowaniem, po planowanych modyfikacjach będzie najczęstszej stosowaną metodą oddłużenia przedsiębiorców. Cieszy zachowanie mechanizmów, które sprawdziły się w uproszczonej restrukturyzacji, przy jednoczesnym zwiększeniu gwarancji zabezpieczenia interesów wierzycieli.

Skutkiem planowanej nowelizacji będzie również odciążenie sądów restrukturyzacyjnych oraz przerzucenie większej odpowiedzialności na barki doradców restrukturyzacyjnych i samych dłużników. Daje to nadzieję na zwiększenie efektywności procedur naprawczych, zarówno tych sądowych jak i pozasądowych. Należy liczyć, że profesjonaliści – praktycy restrukturyzacji będą przewodzić w wypracowaniu standardów działań i podnoszeniu swoistej „kultury restrukturyzacyjnej", co w wymiarze ogólnym tylko może przysłużyć się polskiej gospodarce.

Piotr Kieloch, adwokat, doradca restrukturyzacyjny w kancelarii RESIST Rezanko Sitek

Biznes
Rewolucja w CBAM 2026. Czy Twoja firma zmieści się w progu de minimis
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Biznes
Kiedy trzeba powołać służbę BHP?
Biznes
Zabezpieczenie roszczenia – skuteczna alternatywa dla oczekiwania na wyrok
Biznes
Czynności reorganizacyjne muszą mieć uzasadnienie biznesowe
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama