Bieżący rok udowadnia, że o pewnych zjawiskach nie śniło się nawet najbardziej ekscentrycznym futurologom. Kryzys wywołany pandemią koronawirusa, oprócz nieujarzmionego jeszcze zagrożenia dla życia i zdrowia, w sposób bezprecedensowy w historii naruszył więzi społeczne, polityczne, i przede wszystkimm gospodarcze. Pierwszy pełny kwartał 2020 roku był dla gospodarek europejskich katastrofalny, niektóre z nich skurczyły się nawet o ponad jedną piątą. Niewątpliwie stan pandemii osłabił dynamikę aktywności ekonomicznej szeregu państw członkowskich Unii Europejskiej, doprowadzając do ich ujemnego wzrostu gospodarczego, ale też, co ciekawe, znacząco przyspieszył i rozwinął działania innowacyjne i procesy wynalazcze w wielu różnych obszarach, w szczególności w sektorze przemysłu farmaceutycznego.
We wrześniu 2020, do Światowej Organizacji Własności Intelektualnej wpłynął wniosek o rejestrację poniższego znaku towarowego przeznaczonego do oznaczania „szczepionek" w klasie 5 klasyfikacji Nicejskiej.
Czytaj także: Koronawirus: Antywirusówka, Coronex i Pasta Corona mają przyciągnąć konsumentów
IR 1559555
Zaś informacje przedstawione przez Urząd Patentowy RP wskazują, że w okresie od końca lutego do maja 2020 roku odnotowano ponad sto różnych zgłoszeń wynalazków oraz wzorów użytkowych, których przedmioty są ściśle powiązane z przeciwdziałaniem pandemii koronawirusa. Zgłoszenia dotyczyły, między innymi: środków czyszczących, dezynfekujących i leczniczych, a także maseczek ochronnych czy urządzeń do dekontaminacji.
Wiele przedsiębiorców postanowiło wykorzystać także popularność słów „COVID" czy „koronawirus" poprzez próby rejestracji znaków towarowych z tymi elementami. W Urzędzie UE ds. Własności Intelektualnej od początku 2020 roku do ochrony zgłoszono 51 zgłoszeń znaków z elementem „COVID" i trzy zawierające słowo „coronavirus", w tym słowny znak – CORONAVIRUS EUTM 018209884! Znak został zgłoszony dla oznaczania m.in. upraw rolniczych i produktów rolnych oraz napojów alkoholowych.
Niektóre ze zgłoszonych znaków, posiadające dodatkowe fantazyjne elementy, otrzymały rejestracje.
Co więcej, analiza zgłoszonych w tym okresie znaków prowadzi do wniosku, że przedsiębiorcy przewidują już erę „postcovidową" o czym świadczą między innymi poznaki towarowe, jak zarejestrowany unijny znak „POST COVID SUMMIT", czy dopiero co zgłoszone oznaczenie „Life After Covid".
Jednocześnie warto wskazać, że od początku pandemii w Polsce do końca października 2020 roku, Urząd Patentowy RP odnotował ponad tysiąc trzysta zgłoszeń znaków towarowych przeznaczonych do oznaczania produktów farmaceutycznych. Wśród nich na uwagę zasługują przede wszystkim nazwy znaków „Corona Cleaner" oraz „Koronasept", zapowiadające rychłe nadejście końca pandemii koronawirusa.
Urzędy i sądy w czasie pandemii
Pomimo wprowadzenia szeregu obostrzeń, działalność Urzędu Patentowego RP nie została zatrzymana w czasie pandemii. Dotychczasowa działalność Urzędu Patentowego uległa zmianie głównie z powodu wprowadzenia postanowień tzw. ustawy o tarczy kryzysowej (art.31j Ustawy z 31 marca 2020 r. nowelizującej ustawę z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych). Zgodnie z tą ustawą w okresie od 8 marca do 30 czerwca 2020 r. nie rozpoczynał się, a rozpoczęty ulegał przerwaniu, bieg terminów na: wniesienie sprzeciwu wobec zgłoszenia znaku towarowego, złożenie w UP tłumaczenia patentu europejskiego na język polski oraz złożenie tłumaczenia na język polski ograniczonego lub zmienionego patentu europejskiego. Wymienione terminy zaczęły swój bieg na nowo od 1 lipca 2020 roku.
Powyższa okoliczność spowodowała, między innymi, kumulacje wielu postępowań sprzeciwowych dotyczących znaków towarowych w jednym czasie, ponieważ na skutek zawieszenia, 1 października 2020 roku upłynął termin na wniesienie sprzeciwu dla ponad 5 500 zgłoszeń znaków. Dodatkowo, zmianie uległy zasady pracy urzędników i ekspertów UPRP, którzy w zdecydowanej większości kontynuują pracę w sposób zdalny. Tym samym, mimo najlepszych starań Urzędu, czas trwania postępowań znacznie się wydłużył.
Choć epidemia spowodowała pewne ograniczenia w pracy Urzędu, który od 16 marca zatrzymał działania wymagające bezpośredniego kontaktu z osobami z zewnątrz, tj. między innymi:
- odwołanie rozpraw przed kolegiami orzekającymi ds. spornych;
- zamknięcie czytelni Urzędu (brak możliwości przeglądania akt sprawy);
- czy zawieszenie wysyłki powiadomień o upływającym okresie ochrony znaku towarowego w formie papierowej, to część tych ograniczeń albo została już zniesiona albo działanie podejmowane jest przez Urząd w inny sposób. Przeprowadzanie rozpraw w Urzędzie zostało wznowione już w maju. Co prawda w czasie rozprawy zachowany jest reżim sanitarny (maseczki, rękawiczki, max ilość osób na sali), jednak nie wpływa to negatywnie na przebieg postępowania.
Postępowania online
Ponadto, z uwagi na specyfikę spraw własności intelektualnej, wynikającą z faktu obowiązywania praw wyłącznych ponad granicami państw, część tych spraw od dłuższego czasu prowadzona jest za pośrednictwem internetu.
Zarówno Europejski Urząd Patentowy (EPO), Urząd UE ds. Własności Intelektualnej (EUIPO), jak i Światowa Organizacja Własności Intelektualnej (WIPO), czy też Urząd Patentowy RP, posiadają internetowe narzędzia, dzięki którym można online zgłosić do ochrony znak towarowy, wzór czy wynalazek i w tej formie dalej procedować. Zatem brak jest obecnie jakichkolwiek ograniczeń w zakresie dokonywania i rozpatrywania zgłoszeń z uwagi na udane przeniesienie tych działań do sieci, które odbyło się już znacznie wcześniej. W związku z tym, w postępowaniach tych zmiany wynikające z faktu istnienia pandemii są wręcz niezauważalne.
Dłużej w sądzie
Zauważalne jest natomiast wydłużenie się czasu prowadzenia postepowań sądowych i sądowoadministracyjnych. Wydaje się, że wynika to z jednej strony z wprowadzonych obostrzeń dotyczących reżimu sanitarnego (np. kwarantanna dokumentów wpływających do sądu), luk kadrowych w tych instytucjach spowodowanych wzrastającą liczbą zakażeń, oraz reorganizacją pracy sądów umożliwiającą znacznej części zatrudnionych wykonywanie pracy w warunkach zdalnych, a nawet zdalne przeprowadzanie rozpraw sądowych. W tym ostatnim aspekcie przodują sądy administracyjne, które już w październiku odwoływały rozprawy stacjonarne z udziałem stron kierując sprawy do rozpoznania na posiedzeniach niejawnych.
Na wydłużenia rozpatrywania spraw przed sądami powszechnymi wpływać może przeprowadzana w obecnym czasie rewolucyjna reorganizacja sądów ustanawiająca nowe jednostki sądów własności intelektualnej. Tu, wieloletnia, utrwalona praktyka stosowania prawa przez pełnomocników oraz sędziów nieistniejącego już Sądu unijnych znaków towarowych i wzorów przemysłowych - XXII Wydziału SO w Warszawie - znacząco się zmieniła, co niewątpliwie ma wpływ na szybkość prowadzonych obecnie postępowań. Co prawda, w polskich sądach można spotkać się z możliwością przeprowadzania rozprawy online, co ciekawe, taką formę przyjął nawet Sąd UE w Luxemburgu, lecz co do zasady w większości postępowań sądowych, rozprawy wyznaczane są w sposób tradycyjny.
Karolina Gajda-Gromadzka rzecznik patentowy w KONDRAT i Partnerzy
Karol Majkowski aplikant radcowski w KONDRAT i Partnerzy