Internetowe zbiórki charytatywne coraz częściej przybierają formę wydarzeń, które swoją skalą bardziej przypominają produkcje medialne niż tradycyjne akcje dobroczynne. Dobrym przykładem jest niezwykle głośna w ostatnim czasie viralowa zbiórka zorganizowana przez środowisko Łatwogang na rzecz Fundacji Cancer Fighters. W krótkim czasie zaangażowano miliony odbiorców, setki twórców i wygenerowano środki liczone w setkach milionów złotych. Kluczowa jest nie tylko skala zbiórki, ale jej forma – rozpoznawalna nazwa, identyfikacja wizualna, powtarzalny format transmisji czy nawet dedykowane utwory muzyczne – jak w przypadku zaangażowania Bedeoes. W efekcie powstaje kompleksowy projekt komunikacyjny, który zaczyna funkcjonować jak marka – rozpoznawalna, powtarzalna i zdolna do dalszego „życia” poza samym wydarzeniem.