Na rynku usług cyfrowych przewaga może wynikać nie tylko z kodu albo funkcji aplikacji czy urządzenia. O sukcesie rozwiązania decyduje też UX, czyli wygoda użytkowania: to, jak sprawnie można poruszać się po aplikacji, jak szybko rozumiemy układ elementów ekranu i czy interfejs (UI) jest dla nas intuicyjny. Dlatego UI i UX stają się dziś polem sporów z zakresu IP i nieuczciwej konkurencji.
W polskich realiach takie sprawy rzadko są opisywane wprost jako „spory o UX”, ale zwykle mieszczą się w ramach prawa autorskiego do warstwy graficznej, projektu aplikacji lub strony oraz w reżimie ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (UZNK), zwłaszcza przez pryzmat klauzuli dobrych obyczajów i naśladownictwa produktów. Sama UZNK wprost wskazuje, że czynem nieuczciwej konkurencji jest działanie sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami, a także oznaczanie usług, które wprowadzają konsumentów /klientów w błąd.