Nie ustają kłopoty przedsiębiorców znad granicy białoruskiej, których zakaz wstępu osób postronnych, obowiązujący od września 2021 r., pozbawił zarobków na turystach. I choć uchwalono przepisy o rekompensatach, wciąż jest kłopot z ich wykorzystaniem.
W ostatnich tygodniach sporo zamieszania wywołały przepisy o rekompensatach za okres już po formalnym zniesieniu stanu wyjątkowego na pograniczu, ale z utrzymanym zakazem wstępu. Przewidują one, że przedsiębiorca może wnosić o rekompensaty w wysokości średniego dochodu z trzech miesięcy w ciągu półrocza poprzedzającego datę 2 marca 2022 r. W praktyce uniemożliwiają one wypłatę, bo w tym okresie strefa przygraniczna była już zamknięta, a przedsiębiorcy mieli zerowy dochód. I choć przepis się nie zmienił, to podlaski urząd wojewódzki poinformował na swojej stronie internetowej, że należy brać pod uwagę okres od czerwca do listopada 2021 r. Znaczna część przypada na czas, gdy nie było ograniczeń dostępu nad granicę.