Reklama

Rząd przyspiesza plan wielkiej inwigilacji firm

Rząd chce mieć szybki dostęp do tajemnic ponad 40 tysięcy podmiotów. Przedsiębiorcy: to zły pomysł, niebezpieczny także dla firm ze strategicznych sektorów gospodarki.
Rząd przyspiesza plan wielkiej inwigilacji firm

Foto: Adobe Stock

O sprawie pisaliśmy w „Rzeczpospolitej” w poniedziałek. Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy, dzięki któremu ma powstać baza informacji o sytuacji ekonomicznej dużych firm i organizacji społecznych.

W ustawie, która ma usprawnić załatwianie spraw w urzędach przez internet, ukryto nowy obowiązek dla biegłych rewidentów. Po rutynowym audycie, np. spółki giełdowej, będą musieli przekazać w elektronicznej formie wszystkie raporty z badania do rządowej instytucji – Polskiej Agencji Nadzoru Audytowego. Mają tam trafić dokumenty z tegorocznych badań oraz ostatnich ośmiu lat.

Nadmierna ingerencja

Przedsiębiorcy alarmują: to zbyt daleko idąca ingerencja w tajemnice handlowe firm. Bo raporty biegłych rewidentów zawierają ich najściślej strzeżone tajemnice. To np. marże, sieć kontrahentów, plany inwestycyjne czy opisy ryzyka niewypłacalności.

– Gromadzenie w jednym repozytorium ogromnej ilości informacji o przedsiębiorstwach stwarza poważne ryzyko ataków hakerskich z kraju i z zagranicy. Będą tam też dane spółek Skarbu Państwa działających w sektorach o znaczeniu strategicznym, w tym w branży energetycznej czy zbrojeniowej – ostrzega Rafał Dutkiewicz, prezes zarządu Pracodawców RP. Stanowisko ostro potępiające rządowy plan szykuje też Rada Przedsiębiorczości.

Reklama
Reklama

Piotr Witek, biegły rewident i członek Krajowej Rady Biegłych Rewidentów, wskazuje, że w bazie PANA będą dane dotyczące nie tylko biznesu. – Obowiązkowemu audytowi podlegają także organizacje pozarządowe, w tym fundacje dobroczynne, wkrótce dotyczyć to będzie fundacji rodzinnych – zauważa ekspert.

Czytaj więcej

Bogusław Chrabota: Rząd niszczy zawód audytora

Resort cyfryzacji, autor projektu, w komunikacie wskazuje, że przekazywane dane firm będą całkowicie bezpieczne. Jak zaznacza, nie istnieje „możliwość nieuprawnionego ingerowania w treść akt oraz ich utraty”. Problem w tym, że dostęp do raportów będzie miało wiele instytucji, w tym Centralne Biuro Antykorupcyjne, prokurator generalny i minister finansów.

Błyskawiczne tempo

Sejm może się zająć ustawą już na posiedzeniu rozpoczynającym się 11 lipca. Jeśli dojdzie do jej uchwalenia, może zacząć obowiązywać przed jesiennymi wyborami parlamentarnymi.

Finanse
Firmy audytorskie dostaną więcej swobody. Co nie zakazane będzie dozwolone
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Finanse
Nietypowy system dopłat do pracowników. Jeden miesiąc płaci państwo, drugi firma
Finanse
Handlujący na kilku stoiskach nie wykpi się jedną górną stawką opłaty. Jest wyrok
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Finanse
PFR chciał odebrać pomoc covidową. Sąd Najwyższy stanął po stronie przedsiębiorcy
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama