Reklama

Mniejsze i tańsze auta znikną z oferty producentów

Sięgająca obecnie 180 tys. zł średnia cena nowego samochodu już niedługo gwałtownie wzrośnie - pisze red. Adam Woźniak.
Mniejsze i tańsze auta znikną z oferty producentów

Foto: Adobe Stock

dgk

Ma to być skutek  wchodzących w życie od początku 2025 r. nowych, bardzo restrykcyjnych regulacji emisyjnych CAFE. Średni poziom emisji, do którego producenci aut nie zapłacą kary obniżono ze 118 do 94 g CO2 na przejechany kilometr. 

Nie są to nowe normy emisji spalin, a raczej rodzaj finansowej presji, by oferować samochody nieprzekraczające limitu czyli  wyposażone  w dodatkowe urządzenia obniżające emisję. To jednak podniesie koszt produkcji, a więc podwyższy cenę. Alternatywą jest zapłata kary, co też zostanie uwzględnione w cenie auta. 

Najszybciej zdrożeją  SUV-y, bo producentom będzie łatwiej dodać kary emisyjne 4–5 tys. euro do cen drogich samochodów niż małych miejskich, które są z reguły tańsze.

Ale takie auta zaczną znikać z rynku. Dlaczego? Jak wyjaśnia Wojciech Drzewiecki, prezes Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar, montaż drogich instalacji w  autach, które nie spełniają limitów emisji, spowodowałby wzrost cen nieakceptowalny dla klientów.

- Część marek już myśli o ograniczaniu oferty — mówi ekspert.

Reklama
Reklama

Regulacje CAFE dotyczą średnich emisji z całej sprzedaży danego producenta. Koncerny będą się więc starać o korzystniejszy miks pojazdów w ofercie, dopychając ją zeroemisyjnymi elektrykami. Ale te są wciąż znacznie droższe od aut spalinowych, ponadto zniechęca do nich zbyt wolna rozbudowa infrastruktury ładowania w Polsce.

Czytaj więcej

Drogie auta gwałtownie zdrożeją, tanie znikną z rynku. Efekt nowych regulacji UE
Finanse
Firmy audytorskie dostaną więcej swobody. Co nie zakazane będzie dozwolone
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX
Finanse
Nietypowy system dopłat do pracowników. Jeden miesiąc płaci państwo, drugi firma
Finanse
Handlujący na kilku stoiskach nie wykpi się jedną górną stawką opłaty. Jest wyrok
Finanse
PFR chciał odebrać pomoc covidową. Sąd Najwyższy stanął po stronie przedsiębiorcy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama