Szukając optymizmu na kolei, można mówić o przewozach pasażerskich. Dlatego, że mają przełożenie na zamówienia taboru, Pesa i Newag mają w tej chwili w portfelach zamówienia o wartości powyżej 12 miliardów zł każda. To znaczy, że nie są w sytuacji komfortowej, ale w superkomfortowej – mówi Krzysztof Niemiec, wiceprezes TrackTec, gość programu Marcina Piaseckiego. – Natomiast jeżeli chodzi o przewozy towarowe, tutaj trudno o optymizm. W 2022 r. kolej przewiozła 248,5 miliona ton towarów. W zeszłym roku 218 mln. To znaczy, że w sposób niebezpieczny zbliżamy się do złamania granicy 200 milionów. Przewozy intermodalne nie uzupełniają spadków przewozów np. węgla. Nie jest to przypadłość tylko polskiej kolei. Większość kolei europejskich również ma mniejsze przewozy niż w 2015 – dodaje gość Marcina Piaseckiego.