Drodzy Czytelnicy, z uwagi na okres świąteczny następny "Niezbędnik" opublikujemy we wtorek 27 grudnia.
Układ z ZUS uwolni świadczenia
Od 16 grudnia, ale z mocą wsteczną od 1 stycznia 2022 r. obowiązują nowe korzystne dla dłużników ZUS przepisy dotyczące prawa do świadczeń z tytułu choroby i macierzyństwa. Otóż po odroczeniu terminu płatności składek lub rozłożeniu tej należności na raty uznaje się, że płatnik nie jest zadłużony w ZUS. Nie straci prawa do świadczeń, jeśli będzie opłacać składki w terminach i w wysokości ustalonej w układzie ratalnym bądź w umowie o odroczenie terminu płatności, a także nie wpadnie w nowe zadłużenie.
Czytaj więcej:
Osoby prowadzące firmy, które uzgodniły z ZUS układ ratalny, nie będą już dłużnikami. Taką zamianę wprowadza obowiązująca od 16 grudnia nowelizacja...
Pro
Świąteczne upominki dla pracowników można uchronić przed podatkiem
Dobra wiadomość dla osób, które liczą na świąteczne prezenty od pracodawcy.
Chodzi o limity zwolnień z PIT na świadczenia z funduszu socjalnego. Choć stan epidemii w Polsce został zniesiony 16 maja br., to nadal obowiązują limity wprowadzone przez Tarczę antykryzysową, czyli wyższe. Oznacza to, że w roku podatkowym można dostać bez podatku upominki nawet za 2 tys. zł. Co więcej - taki limit będzie obowiązywał także w roku 2023. Ale zwolnienie nie jest bezwarunkowe.
Jeśli pracodawca finansuje prezenty dla załogi ze swoich środków obrotowych, a nie funduszu socjalnego, zwolnienia nie ma. Są jednak sposoby na uniknięcie podatku. Jednym z nich jest uznanie upominków za klasyczne darowizny. Wówczas są rozliczane zgodnie z ustawą o podatku od spadków i darowizn. A z niej wynika, że darowizny do 5308 zł (w tzw. III grupie) są nieopodatkowane.
Czytaj więcej:
Choć stan epidemii w Polsce został zniesiony 16 maja br., nadal obowiązują wyższe limity zwolnień z PIT na świadczenia z funduszu socjalnego, wprow...
Pro
Firma w domu jednorodzinnym: jaka proporcja przy odliczaniu kosztów?
Zapytał o to informatyk prowadzący własny biznes. Jest na stawce liniowej i prowadzi podatkową księgę przychodów i rozchodów. Buduje dom jednorodzinny (126 m2 powierzchni mieszkalnej), w którym jedno pomieszczenie przeznaczy na biuro swej firmy (15 m2). Część techniczna tj. garaż i kotłownia ma niecałe 54 m2. Jest też poddasze o powierzchni 116 m2.
Przedsiębiorca chce zaliczać do kosztów swojej firmy wydatki na prąd, gaz, internet i podatek od nieruchomości. Czy może rozliczać je w części, w jakiej biuro przypada na powierzchnię mieszkalną i nie uwzględniać garażu i kotłowni oraz poddasza? Wychodzi wówczas około 12 proc.
Fiskus opowiedział się za mniej korzystnym dla przedsiębiorcy sposobem: wydatki mogą być kosztem w części proporcjonalnie przypadającej na powierzchnię biura do całej powierzchni nieruchomości, razem z częścią techniczną oraz poddaszem. Czyli niewiele ponad 5 proc. wydatków.
Czytaj więcej:
W kosztach podatkowych można rozliczać wydatki na utrzymanie domu, w którym właściciel firmy ma swoje biuro. W najnowszej interpretacji fiskus nie...
Pro
Dla kogo zmiana formy opodatkowania i na jaką?
Choć Polski Ład ma już prawie rok, a jego nowelizacja prawie pół roku, przedsiębiorcy wciąż zadają pytanie postawione w tytule. Po zakończeniu 2022 roku znowu wielu z nich stanie przed dylematem. "Rzeczpospolita" przygotowała zestawienie ważnych informacji, które powinny pomóc podatnikom przed podjęciem decyzji o formie opodatkowania:
- jaką formę opodatkowania może wybrać po zakończeniu 2022 roku podatnik opodatkowany przez cały 2022 rok ryczałtem?
- czy przedsiębiorcy opodatkowani w 2022 r. 19 proc. stawką liniową mają możliwość wstecznej zmiany formy opodatkowania na ryczałt ewidencjonowany?
- co z zeznaniami, jeśli do 22 sierpnia 2022 roku przedsiębiorca zmienił formę opodatkowania z ryczałtu na skalę?
- kiedy złożyć PIT-28 do urzędu skarbowego?
Czytaj więcej:
Przedsiębiorcy ciągle pytają, kto z nich może zmienić formę opodatkowania, jak ma to zrobić i – co najważniejsze – kiedy w ogóle opłaca się ją zmie...
Pro
Digitalizacja faktur a prawo do kosztów. Fiskus nabrał wody w usta
Przedsiębiorcy coraz chętniej przechodzą na cyfrowe formy dokumentów potrzebnych do rozliczeń z fiskusem. Chcieliby też zdigitalizować faktury pierwotnie wystawione w formie papierowej i pozbyć się papieru. Ale pojawił się problem: są podstawy do obaw, czy brak papierowych oryginałów nie narazi w przyszłości podatnika na kłopoty w skarbówce. Chodzi o prawo do kosztów podatkowych.
- Przepisy podatkowe nie odnoszą się wprost do tej kwestii. A zgodnie z ustawą o rachunkowości dowody księgowe i dokumenty inwentaryzacyjne przechowuje się co do zasady w oryginalnej postaci – zauważa radca prawny Hubert Cichoń.
Sprawa jest poważna, tymczasem fiskus nie chce wydawać interpretacji, tłumacząc, że pozwalają na to przepisy.
Czytaj więcej:
Podatnicy chętnie zamieniają papierowe wersje faktur na cyfrowe, ale obawiają się, czy brak papierowych oryginałów nie pozbawi ich prawa do kosztów...
Pro
NSA kosztach z tytułu kary umownej za opóźnienie
Sprawa, którą rozpatrzył Naczelny Sąd Administracyjny, dotyczyła wspólnika spółki jawnej zajmującej się usługami remontowo-budowlanymi. Spółka musiała zapłacić kontrahentowi przewidzianą w umowie karę w związku z opóźnieniem w wykonaniu usługi. Wspólnik był przekonany, że taki wydatek stanowi koszt podatkowy, bo ma związek z prowadzoną działalnością i uzyskaniem z tego tytułu przychodu. Fiskus tego nie potwierdził. Wskazał przepis ustawy o PIT, który wyłącza z kosztów kary umowne związane z wadami towarów, robót lub usług bądź zwłoką w usuwaniu tych wad.
Mężczyzna zaskarżył interpretację i wygrał, najpierw w sądzie wojewódzkim, a potem w NSA. Oba sądy zgodziły się, że nieterminowe wykonanie usług to nie to samo co wady dostarczonych towarów, wykonanych robót i usług czy zwłoka w usunięciu wad lub dostarczeniu towaru wolnego od wad. Co do zasady sporna kara nie jest więc wyłączona z kosztów.
Czytaj więcej:
Co do zasady kara za niedotrzymanie terminu wykonania umowy nie jest wyłączona z kosztów - wskazał w wyroku Naczelny Sąd Administracyjny.
Pro
Ile firmy wydadzą na prezenty dla załogi
Jednorazowa premia świąteczna to jeden z popularniejszych prezentów, jakie firmy przygotowały dla swoich pracowników. Chce ją wypłacić 45 proc. firm - o 1 pkt proc. więcej niż w 2021 r. i o jedną trzecią więcej niż w 2019 r. Tak wynika z badania, które wśród 1000 pracodawców przeprowadził Instytut Badawczy Randstad we współpracy z Gfk. Żadnych działań z okazji świąt nie przewiduje tylko 14 proc. firm.
Wydatki na tegoroczne prezenty świąteczne mocniej uderzą w firmowe budżety. W ubiegłym roku przedsiębiorcy planowali przeznaczyć około 300 zł na jednego pracownika, w tym roku już 300-500 zł. Według Sodexo Benefits and Rewards Services Polska, spółki zajmującej się dystrybucją m.in. kart podarunkowych dla firm i ich zatrudnionych, na tegoroczne upominki firmy przeznaczą ponad 560 zł na pracownika, co jest znaczącym wzrostem w porównaniu z ubiegłymi latami.
Czytaj więcej:
Grudzień to gorący okres w większości przedsiębiorstw, pracodawcy często starają się wynagrodzić ten trud swoim pracownikom. W tym roku wszelkie bo...
Pro