Wynagrodzenie przysługuje za pracę wykonaną. Tak stanowi art. 80 kodeksu pracy, a pensję należy wypłacać co najmniej raz w miesiącu, w stałym i ustalonym z góry terminie, niezwłocznie po ustaleniu jej pełnej wysokości (art. 85 k.p.). Obejmuje to także nadgodziny. Tu zaś znaczenie będzie miał moment ich stwierdzenia.
Przy dobowych godzinach nadliczbowych będzie to w zasadzie już koniec danego dnia roboczego. Dlatego normalne wynagrodzenie za ponadnormatywne zadania oraz dodatki za przekroczenia dobowych norm pracownik powinien otrzymywać z pensją za miesiąc, w którym świadczył pracę po godzinach.
Inaczej jest z dodatkami za nadgodziny powstałe wskutek przekroczeń średniotygodniowych. Te stwierdzić można dopiero w momencie zamknięcia okresu rozliczeniowego, mimo że praca, która je spowodowała, mogła mieć miejsce we wcześniejszych miesiącach tego okresu.
To przesądza o tym, że dodatki za nadliczbówki tygodniowe wypłaca się razem z wynagrodzeniem za ostatni miesiąc okresu rozliczeniowego. W literaturze pojawia się też pogląd, że dodatki za średniotygodniówki mogą być regulowane przy pierwszej wypłacie po zakończeniu okresu rozliczeniowego, którego dotyczą. Taka praktyka jest jednak ryzykowna, gdyż podwładny może wystąpić z roszczeniem o wypłatę odsetek za zwłokę.
O sposobie kalkulacji dodatku należnego z racji przekroczeń średniotygodniowych wypowiedział się Departament Prawny GIP w piśmie z 26 sierpnia 2008 r. (GPP-306-4560-646/08/PE) oraz Departament Prawa Pracy MPiPS w opinii z 20 sierpnia 2008 r. (DPR-III-079-475/ZN/08).