W czerwcu – jak co roku –
toczą się negocjacje płacowe. Partnerzy społeczni starają się dojść do porozumienia w kwestii wysokości pensji minimalnej na przyszły rok, podwyżek w budżetówce i waloryzacji świadczeń emerytalnych i rentowych.
W miniony czwartek rząd zdecydował, że zaproponuje Radzie Dialogu Społecznego, aby od 1 stycznia 2026 roku minimalne wynagrodzenie za pracę wynosiło 4806 zł (obecnie jest to 4666 zł). W przyszłym roku proporcjonalnie wzrosłaby także minimalna stawka godzinowa dla zleceniobiorców i samozatrudnionych – od 1 stycznia wynosiłaby 31,40 zł (obecnie 30,50 zł). Natomiast płace w „budżetówce” powinny zgodnie z propozycją rządu wzrosnąć w 2026 roku o 3 proc.