Latem 2015 r. w krótkim odstępie czasu wejdą w życie dwie zmiany prawa, które dotkną przedsiębiorców płacących podatek od budowli. Wprawdzie przepisy o tym podatku pozostaną nienaruszone, ale pojawią się nowinki w prawie budowlanym. A tam właśnie jest definicja budowli.
Długa lista obiektów uznawanych za budowlę rozszerzy się o tablice reklamowe wolno stojące i trwale związane z gruntem. Dotychczas ta definicja ograniczała się do „urządzeń reklamowych". Oznacza to, że właściciel takich tablic, jeśli dotychczas nie płacił od nich podatku – będzie musiał wyłożyć 2 proc. ich wartości rocznie. To skutek uchwalonej w ostatni piątek ustawy zmieniającej różne przepisy w związku ze wzmocnieniem narzędzi ochrony krajobrazu.
Będzie to kolejna zmiana w przepisach o budowlach (a więc i ich opodatkowaniu), jaka może wejść w życie latem 2015 r. Jak pisaliśmy w „Rzeczpospolitej" z 20 marca, podpisane już przez prezydenta zmiany w prawie budowlanym mogą doprowadzić do opodatkowania różnych maszyn i urządzeń, które są instalacjami wewnątrz budynku, a nie służą bezpośrednio jego utrzymaniu (np. kotły, zbiorniki i niektóre linie produkcyjne).
Choć nowe przepisy będą miały skutek praktycznie tylko dla branży reklamowej, to taka sytuacja może niepokoić z punktu widzenia stabilności prawa.
– To kolejny przypadek, gdy przedmiot opodatkowania zmienia się poprzez zmianę innej niż podatkowa ustawy, a na dodatek w procesie legislacyjnym nie wskazuje się skutków w podatkach – zauważa Michał Nielepkowicz, doradca podatkowy i partner w kancelarii Nielepkowicz & Pławiak. Jego zdaniem taka sytuacja pokazuje, że kwestia opodatkowania budowli powinna być wyraźnie uregulowana na potrzeby podatku od nieruchomości, a nie odsyłać do prawa budowlanego.