Przedsiębiorcy muszą więc stosować skomplikowany i dość drogi tzw. bezpieczny e-podpis bądź przesyłać faktury w systemie elektronicznej wymiany danych (EDI).
Wynika tak z [b]odpowiedzi Ministerstwa Finansów na pytanie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji z 4 marca 2010 r.[/b]
Czytamy w nim, że MF analizuje możliwość dokonania zmian w przepisach dotyczących faktur elektronicznych. Na razie inicjatywa legislacyjna w tej sprawie byłaby nieuzasadniona, ponieważ w Unii Europejskiej trwają prace nad zmianami dyrektywy dotyczącej fakturowania, w tym elektronicznego.Ewentualna nowelizacja przepisów krajowych powinna je uwzględnić.
- Przepisy UE już teraz dają możliwość wystawiania i przesyłania faktur e-mailem, z czego wiele państw korzysta. Rozpowszechnienie e-faktur zależy więc wyłącznie od dobrej woli ministra finansów - mówi Mirosław Barszcz, ekspert BCC i były wiceminister finansów.
Jego zdaniem firmy, które odwołają się w tej sprawie do sądu, mają duże szanse na wygraną, ponieważ [b]Naczelny Sąd Administracyjny wydał 20 maja 2010 r. (sygn. I FSK 1444/09)[/b] (czytaj [link=http://www.rp.pl/artykul/56139,488251_Firmy_moga_wysylac_faktury_bez_e_podpisu.html]"Firmy mogą wysyłać faktury bez e-podpisu"[/link] i [link=http://www.rp.pl/artykul/56139,497123_E_faktura_tez_bez_e_podpisu.html]"E-faktura też bez e-podpisu"[/link]) bardzo korzystne przełomowe orzeczenie dotyczące e-faktur . Wynika z niego, iż firmy mogą odliczać VAT na podstawie dokumentu otrzymanego zwykłym e-mailem lub faksem, bez użycia tzw. bezpiecznego e-podpisu.