Naczelny Sąd Administracyjny oddalił w środę skargę kasacyjną spółki, która spierała się z fiskusem o zakres zwolnienia z CIT dla działalności w specjalnej strefie ekonomicznej (SSE).
Konkretnie chodziło o różnice kursowe powstałe z rozliczenia kontraktów terminowych typu forward. We wniosku firma wskazała, że prowadzi działalność w strefie. Zezwolenie strefowe obejmuje produkcję wyrobów gotowych do samochodów (zamki, systemy itd.).
Podatniczka podkreśliła, że wiele kontraktów zawiera w walutach obcych. Musi się zabezpieczać przed niekorzystnymi wahaniami kursów, więc zawiera terminowe kontrakty typu forward z fizyczną dostawą waluty. To gwarantuje jej możliwość wymiany waluty w przyszłości po określonym z góry kursie.
Zapytała, czy różnice kursowe powstałe z rozliczenia kontraktów powinny zostać zaliczone do przychodów lub kosztów osiąganych w ramach działalności prowadzonej w SSE objętej zezwoleniem, która korzysta ze zwolnienia CIT z art. 17 ust. 1 pkt 34 ustawy.
Sama uważała, że tak, bo w jej przekonaniu różnice kursowe powstałe w wyniku realizacji kontraktów są elementem działalności strefowej objętej zezwoleniem.