Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku oddalił skargę spółki, która spierała się z fiskusem o stawkę VAT na jeden z włoskich przysmaków.
Konkretnie chodziło o pizzę. W styczniu 2022 r. spółka wystąpiła o wydanie wiążącej informacji stawkowej (WIS) w zakresie sklasyfikowania jej towaru według Nomenklatury scalonej (CN) na potrzeby opodatkowania VAT.
Problem się zaczął, gdy fiskus odpowiedział, że opisaną w nim pizzę przygotowywaną w lokalu i sprzedawaną w nim na wynos należy klasyfikować do działu 56 PKWiU 2015 z 8-proc. VAT. Urzędnicy tłumaczyli, że w sprawie nie mamy do czynienia z usługą restauracyjną bądź cateringową. Gastronomiczny proces przygotowania produktu oraz fakt, że oferowany posiłek jest gotowy do bezpośredniej konsumpcji, przemawia za klasyfikacją towaru do usług związanych z wyżywieniem.
Czytaj więcej
Minister finansów Magdalena Rzeczkowska podpisała rozporządzenie przedłużające utrzymanie „zerowe...
Spółka z tym się nie zgodziła. Uważała, że jej pizza powinna być sprzedawana z 5-proc. VAT.
Białostocki WSA rację przyznał fiskusowi. Uznał, że w sprawie istotna jest ocena danej czynności opodatkowanej w kontekście, w jakim dochodzi do niej z punktu widzenia przeciętnego konsumenta. A nie stanowią produktów podobnych: ciepła, pokrojona na kawałki i gotowa do spożycia pizza w stosunku do podobnego dania, ale zapakowanego i mrożonego czy schłodzonego, kupionego w sklepie. Z punktu widzenia konsumenta charakter tego rodzaju świadczeń jest odmienny.
Wyrok nie jest prawomocny.
Sygnatura akt: I SA/Bk 407/22