Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Poczty Polskiej w sprawie VAT od przekazów międzynarodowych.
We wniosku o interpretację podatniczka wskazała, że została podłączona do specjalnej sieci internetowej i otrzymała prawo do transferów płatności z jednego do innych krajów – członków sieci. Żeby dokonywać transferów, zawarła też umowy z kontrahentami z innych krajów.
Zapytała, jak prawidłowo udokumentować i rozliczyć transakcję dla celów VAT, gdy świadczy usługę realizacji przekazów na rzecz zagranicznego operatora pocztowego lub banku i w sytuacji odwrotnej. Sama uważała, że usługi mają charakter ciągły. W konsekwencji powinna wystawić fakturę bez VAT (z adnotacją reverse charge) nie później niż z chwilą wykonania usługi, tj. ostatniego dnia miesiąca, nie wcześniej niż 30 dni przed tą datą.
Fiskus uznał, że w opisanym przypadku nie chodzi o usługi ciągłe. To oznaczało korektę stanowiska spółki w pozostałym zakresie.
Spółka zaskarżyła interpretację, ale przegrała. Racji odmówiły jej kolejno Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie i NSA. Sąd kasacyjny zauważył, że usługi ciągłe sprawiają wiele problemów, bo ani ustawa o VAT, ani dyrektywa unijna nie zawierają definicji tego pojęcia. W związku z tym, jak zauważył sędzia NSA Arkadiusz Cudak, tak jak w przypadku usług kompleksowych każdą sytuację należy oceniać indywidualnie. Istotne jest zwłaszcza kryterium czasu, tj. określenie terminu rozliczeń lub płatności.
NSA uznał, że w spornej sprawie nie mamy do czynienia z usługą ciągłą. Głównie dlatego, że do konkretnej czynności była przyporządkowana konkretna płatność. Wyrok jest prawomocny.
sygnatura akt: I FSK 215/14