Te spółki, które przyjęły inny rok podatkowy, muszą złożyć zeznanie do końca trzeciego miesiąca następnego roku. Czyli jeśli ich rok trwa np. od 1 maja do 31 kwietnia, to rozliczają się do 31 lipca.
– Największą zmianą jest konieczność złożenia CIT-8 za 2014 r. w formie elektronicznej – mówi Piotr Świniarski, adwokat w departamencie podatkowym kancelarii BWW Law & Tax. – Pozwoli to uprościć rozliczenie oraz wyeliminować błędy rachunkowe, dotychczas jedne z najczęstszych. System informatyczny nie dopuści też do pominięcia pól obowiązkowych w zeznaniu – dodaje.
Potrzebny podpis
Przy rozliczeniu w formie papierowej mogą pozostać tylko najmniejsze firmy, zatrudniające od jednego do pięciu pracowników. Większość podmiotów, które dotychczas składały takie zeznania, muszą jednak nabyć tzw. bezpieczny podpis elektroniczny. Co ważne, przed złożeniem CIT-8 firmy powinny poinformować urząd skarbowy, kto jest upoważniony do podpisywania deklaracji w ich imieniu. Służy temu druk papierowy UPL-1, stanowiący pełnomocnictwo, które powinno być podpisane zgodnie z zasadami reprezentacji danego podatnika.
Nie na ostatnią chwilę
Problem powstaje, gdy zeznania ma podpisywać obcokrajowiec, który nie posiada PESEL ani NIP. Tymczasem w formularzu UPL-1 należy podać te numery (pisaliśmy o tym: „Bez pełnomocnika ani rusz", „Rz" z 11 marca).
Część firm obawia się też, czy masowe składanie zeznań w formie elektronicznej nie spowoduje utrudnień technicznych.