Artykuł 199a ordynacji podatkowej (dalej: o.p.) pozwala fiskusowi wykryć pozorną umowę najmu i podważyć rozliczenia podatkowe najemcy. Jeżeli z dowodów zgromadzonych w toku postępowania wynikają wątpliwości co do istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, z którym związane są skutki podatkowe, to organ podatkowy powinien wystąpić do sądu powszechnego o ustalenie istnienia lub nieistnienia tego stosunku prawnego lub prawa. Taka sytuacja zachodzi wtedy, gdy są wątpliwości co do stanu faktycznego sporu, a nie gdy podatnik i organ podatkowy odmiennie kwalifikują skutki prawne i cel spornej umowy. Jeżeli nie ma takich wątpliwości, to wystąpienie do sądu cywilnego jest zbędne i organ podatkowy może zakwestionować odliczenie VAT z uwagi na to, że faktury potwierdzają czynności, do których mają zastosowanie przepisy art. 58 i 83 kodeksu cywilnego (w części dotyczącej tych czynności). Podatnicy prowadzący spór z fiskusem nie mają wtedy co liczyć na to, że sprawą zajmie się sąd cywilny.
Przykład
Spółka uzyskała kredyt na wybudowanie biurowca, a bank postawił jej warunek wynajęcia określonej części powierzchni biurowej w czasie wskazanym w umowie. Tuż przed upływem terminu spółka, ratując się przed wypowiedzeniem umowy kredytowej, podpisała pozorną umowę najmu z podmiotem powiązanym. Spółka nie znalazła bowiem rzeczywistych najemców. Organ podatkowy może skorzystać z art. 199a o.p. i zakwestionować rozliczenia np. w zakresie VAT i podatku dochodowego podmiotu powiązanego. W sądzie przedstawiciele obu spółek przyznali, że podpisali umowę najmu w związku z zapisami umowy kredytowej. Nie było sprzeczności twierdzeń podatników i fiskusa co do stanu faktycznego. Uczestnicy sporu różnili się jedynie oceną konsekwencji prawnych tego stanu. Przedsiębiorca uważał, że miał prawo podpisać umowę najmu, której głównym celem jest wykonanie zobowiązań wobec banku. Fiskus uważał, że jest to umowa pozorna niebędąca umową najmu. Ten rodzaj sporu nie uzasadnia zaangażowania do niego sądu cywilnego.
Przykład takiego zastosowania art. 199a o.p. znajdziemy w wyroku WSA w Krakowie z 25 września 2014 r. (I SA/Kr 1575/14).
Pomoc podmiotów powiązanych
W sprawie, w której orzekł WSA w Krakowie, fiskus zainteresował się umową najmu między podmiotami powiązanymi i zakwestionował kilka faktur rozliczających najem 1187 mkw. powierzchni biurowej. Wynikały z nich płatności o wartości około 45 000 zł każda. Fiskus zanegował odliczenia VAT przez najemcę. W ocenie urzędników prawdziwym celem zawartej umowy najmu i wystawianych na jej podstawie faktur było zabezpieczenie spłaty kredytu hipotecznego. Wynajmujący był zobowiązany do spłaty kredytu zaciągniętego w celu finansowania inwestycji w postaci budowy budynku. Warunkiem udzielenia kredytu było podpisanie umów najmu powierzchni biurowej, a środki uzyskane z tego tytułu miały stanowić źródło spłat rat kredytu. Ponieważ nie znaleziono żadnych najemców, podpisano fikcyjną umowę.
Zeznania świadków i analiza kontraktów
Jak fiskus wpadł na to, że umowa najmu była pozorna? Pierwszym śladem były zeznania świadków, którzy poinformowali organy podatkowe, że wynajęcie powierzchni biurowej i wykazanie wpływu środków z najmu, które pokrywają obsługę kredytu, było warunkiem zapisanym w umowie kredytowej. Drugą wskazówką, za którą poszli kontrolerzy, było systematyczne zmniejszanie się wynajętej powierzchni na podstawie umowy pozornej wraz z pojawianiem się kolejnych rzeczywistych najemców. Kontrolerzy porównali daty aneksów do umowy pozornej z datami podpisywania rzeczywistych umów. Gdy pojawiali się prawdziwi najemcy, zmniejszała się powierzchnia biurowa objęta umową pozorną. Trzecią wskazówką było niewykorzystywanie wynajętej na podstawie pozornej umowy powierzchni biurowej do prowadzenia działalności gospodarczej.