Jeśli krąg osób objętych ubezpieczeniem od odpowiedzialności cywilnej nie jest określony w taki sposób, że można je wskazać z imienia i nazwiska, płatnik nie musi odprowadzać zaliczek na PIT.
Tak wynika z interpretacji podatkowej Dyrektora Izby Skarbowej w Łodzi (sygn. IPTPB1/415-410/13-4/MAP).
Organ uznał, że skoro na dzień zapłaty składki nie można jednoznacznie ustalić grona osób objętych ubezpieczeniem, nie ma też możliwości ustalenia wysokości przychodu przypadającego na jedną osobę.
Z pytaniem zwróciła się spółka z o.o., w związku z wykupieniem polisy ubezpieczeniowej OC dla zarządu i rady nadzorczej, prokurentów oraz kadry kierowniczej. Spółka wyjaśniła, że ochrona ubezpieczeniowa nie dotyczy konkretnych pracowników, lecz dowolnych osób powołanych na określone funkcje, których sprawowanie może wiązać się z odpowiedzialnością cywilną. Wysokość składki jest określana w sposób zryczałtowany, gdyż ubezpieczenie odnosi się do szkód, a nie osób. Opłata nie jest więc uzależniona od liczby osób ubezpieczonych i zakresu ich odpowiedzialności. Umowa zakłada, że ewentualne odszkodowanie nie będzie wypłacane żadnemu z ubezpieczonych, tylko spółce lub poszkodowanemu działaniem jej pracowników.
Zdaniem spółki ubezpieczenie faktycznie chroni jej interesy, a nie członków zarządu, rady nadzorczej i innych ubezpieczonych. – Przypisanie przychodu do znanej z imienia i nazwiska osoby nie jest wykonalne, ani uzasadnione – uznała pytająca spółka.