Wydaje się, że nie, ponieważ nawet jeśli uznać urząd gminy za „urząd obsługujący organ władzy publicznej” i jednocześnie za „jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej”, to urząd ten i tak nie wykonuje samodzielnie działalności gospodarczej. Urząd gminy w doktrynie prawa administracyjnego jest postrzegany najczęściej jako aparat pomocniczy organu administracji publicznej (nawiasem mówiąc w prawie administracyjnym nie ma legalnej definicji terminu „organ władzy publicznej”, występuje za to właśnie organ administracji publicznej).
W konsekwencji, skoro jednostki samorządu terytorialnego (w tym gminy) posiadają osobowość prawną, to gminy i miasta, a nie obsługujące je urzędy powinny być uznawane za podatników VAT. Zwłaszcza gdy realizują działania na podstawie umów cywilnoprawnych (np. sprzedaż nieruchomości, odpłatna dzierżawa/najem nieruchomości).
Tę tezę potwierdza utrwalona praktyka organów podatkowych; zgodnie z nią to gmina, a nie urząd obsługujący jej de facto organy posiada osobowość prawną i w określonym zakresie może korzystać z niej w celu prowadzenia działalności gospodarczej. W rezultacie urząd nie powinien być uznawany za odrębnego podatnika VAT.
Jednoznaczna praktyka fiskusa...
Na potwierdzenie prawidłowości tego stanowiska można przykładowo przytoczyć pisma izb skarbowych w: Warszawie z 9 kwietnia 2008 r. (IPPP1-443 157/08-2/IŻ), w Bydgoszczy z 26 czerwca 2008 r. (ITPP1-443-375/08/MS) oraz w Poznaniu z 2 czerwca 2008 r. (ILPP1/443-277/08-2/HW).
Co prawda zgodnie z praktyką urząd może posiadać numer identyfikacji podatkowej (NIP), który może zostać użyty do rozliczeń pracowników w zakresie podatku dochodowego, ale nie oznacza to, że automatycznie urząd uprawniony jest do rejestracji dla celów podatku od towaru i usług. Tak też wynika z interpretacji Izby Skarbowej w Warszawie z 12 marca 2010 r. (IPPP1/443-2/10-4/AS).
Izba odstąpiła od pisemnego uzasadniania tej interpretacji, aprobując jednocześnie stanowisko podatnika twierdzącego, że: „zarejestrowanie przed laty jako podatników nie gmin a urzędów je reprezentujących było powszechną praktyką akceptowalną i odbywającą się za zgodą organów podatkowych i w związku z powyższym w demokratycznym państwie prawa nie powinno wywoływać negatywnych skutków po stronie podatnika. (…)