Przede wszystkim akredytacja jest przyznawana przez wojewódzkie kuratoria oświaty na zasadach ściśle określonych w ustawie o systemie oświaty oraz w aktach wykonawczych. Może być przyznana jedynie na konkretny rodzaj i zakres kształcenia, na przykład na dany kurs lub studium. Tylko w tym zakresie usługodawca może więc stosować zwolnienie z VAT.
Ponadto podstawowym wymogiem otrzymania akredytacji jest prowadzenie kształcenia przynajmniej przez rok przed wystąpieniem z wnioskiem o nią. Oznacza to, że nowo powstałe firmy są automatycznie wyłączone z możliwości skorzystania z tego zwolnienia co najmniej przez 12 miesięcy. W praktyce dłużej.
Proces uzyskania akredytacji jest bowiem dość żmudny i długotrwały. Przed jej otrzymaniem wnioskodawca powinien udowodnić, że świadczy usługi na wysokim poziomie, dysponuje odpowiednimi środkami dydaktycznymi, ma odpowiednio wykwalifikowaną kadrę, a także wystarczające warunki lokalowe do prowadzenia kształcenia oraz opracowuje stosowne materiały metodyczno-dydaktyczne.
Uzyskanie akredytacji wiąże się także z kontrolą z kuratorium, która weryfikuje spełnienie wymaganych standardów. Wydanie akredytacji wymaga wniesienia opłaty, która obecnie wynosi ok. 900 zł. Sam proces od momentu złożenia wniosku do sporządzenia protokołu z kontroli oraz decyzji wojewódzkiego kuratora oświaty może trwać nawet kilka miesięcy.
Są i inne problemy. Niestety, z przepisów dotyczących wydawania akredytacji nie wynika jednoznacznie, czy akredytacja wydana przedsiębiorstwu w jednym województwie jest ważna na terenie całego kraju.