Wątpliwości te powstały w związku ze zmianą art. 33a ustawy o VAT od 1 kwietnia br. Umożliwia on rozliczenie VAT od importu bez konieczności wpłacania go w urzędzie celnym.
Dotychczas jednym z warunków było przedstawienie organowi celnemu w trybie stosowanym przy zabezpieczeniu należności celnych zabezpieczenia w wysokości równej VAT, który ma być rozliczony w deklaracji. Koszt ustanowienia takiego zabezpieczenia powodował, że z rozwiązania tego korzystało niewiele firm.
Od 1 kwietnia warunek ten zniknął z ustawy. Pojawił się jednak nowy.
Zgodnie z art. 33a ust. 6 podatnik ma obowiązek przedstawić organowi celnemu dokumenty potwierdzające rozliczenie kwoty podatku należnego z tytułu importu towarów w deklaracji. Musi to zrobić w ciągu czterech miesięcy.
Termin ten liczony jest od końca miesiąca, w którym powstał obowiązek podatkowy z tytułu importu towarów.