Zamieszanie związane z opodatkowaniem dróg to efekt zmiany przepisów.
[srodtytul]Jak zmieniało się prawo[/srodtytul]
Problemu nie było do 2003 roku. Sytuacja była jasna: zwolnione z podatku były jedynie budowle dróg publicznych wraz z pasami drogowymi oraz zajęte pod nie grunty.
Następnie ustawodawca zdecydował się na wyłączenie z opodatkowania wszystkich (bez ograniczenia tylko do publicznych) pasów drogowych (rozumianych jako fragmenty gruntu) wraz z drogami oraz obiektami budowlanymi związanymi z prowadzeniem, zabezpieczeniem i obsługą ruchu (traktowanymi jako budowle na potrzeby podatku od nieruchomości). W efekcie rozszerzono zakres wyłączenia (mimo braku takiego zamiaru, jak się później okazało).
Gdy ustawodawca zdał sobie sprawę ze swojego błędu, zdecydował się na kolejną nowelizację ustawy. Ponownie wyłączenie z opodatkowania dotyczyło jedynie gruntów zajętych pod pasy drogowe dróg publicznych, z wyjątkiem związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej innej niż eksploatacja autostrad płatnych (było to nowe zastrzeżenie).