Zgodnie z prawem nie muszą moim zdaniem tego robić. Takie stanowisko ministerstwa wynika z niewłaściwej wykładni prawa.
Błąd polega na przyznaniu przez ministra finansów prymatu przepisom ustawy o rachunkowości przed przepisami ustaw podatkowych.
Na skutek wykładni MF w wielu sprawach zostały wszczęte i przeprowadzone kontrole podatkowe bądź skarbowe, inspektorzy UKS i kontrolujący z urzędów skarbowych kwestionowali prawo podatników do wyboru opodatkowania przy zastosowaniu norm szacunkowych i prowadzenia podatkowej księgi przychodów i rozchodów po osiągnięciu przez prowadzących działy produkcji rolnej co najmniej 800 tys. euro w poprzednim roku. Szacowane były potencjalne dochody tych osób i opodatkowywane według skali podatkowej, a w sprawie braku ksiąg rachunkowych prowadzone są postępowania karne skarbowe.
Działy specjalne produkcji rolnej to uprawy w szklarniach i ogrzewanych tunelach foliowych, uprawy grzybów i ich grzybni, uprawy roślin in vitro, fermowa hodowla i chów drobiu rzeźnego i nieśnego, wylęgarnie drobiu, hodowla i chów zwierząt futerkowych i laboratoryjnych, hodowla dżdżownic, hodowla entomofagów, hodowla jedwabników, prowadzenie pasiek oraz hodowla i chów innych zwierząt poza gospodarstwem rolnym, gdy przekroczony zostanie rozmiar tej działalności określony w przepisach.
Działy specjalne produkcji rolnej nie zostały przez ustawodawcę zaliczone do działalności gospodarczej, lecz kwalifikuje się je jako specyficzną, ale jednak działalność rolniczą. Art. 2 ust. 1 pkt 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (updof) wprost stwierdza, że przepisów ustawy nie stosuje się do przychodów z działalności rolniczej, z wyjątkiem przychodów z działów specjalnych produkcji rolnej.