Orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz linia orzecznicza polskich sądów jest klarowana. I nic w tych sprawach nie może się już wydarzyć, co mogłoby to zmienić. Problemem- zdaniem adwokata – jest czas trwania procesów frankowych, które mogą ciągnąć się 3-4 lata.
Mecenas
Jachira zwrócił też uwagę na nową odsłonę sporów, z bankami, która
wkrótce może nadejść. Chodzi o kredyty złotówkowe, których w Polsce
jest ok. 17 mln. Pierwsze
nieprawomocne wyroki w takich sprawach już zapadły. Może być to jednak
proces podobny do tego, jaki miał miejsce w przypadku frankowiczów.