Pracodawca, który odmawia ponownego zatrudnienia pracownika zwolnionego uprzednio podczas zwolnień grupowych, musi liczyć się z zapłatą mu odszkodowania. Stanie się tak, gdy ponownie przyjmuje do pracy osoby należące do tej samej grupy zawodowej co zwolniony i bezzasadnie zakwestionuje pierwszeństwo jego przyjęcia. Mogą to być wysokie kwoty, bo pracownik ma prawo do odszkodowania w wysokości utraconych zarobków.
Ponowny angaż
Obowiązek ponownego zatrudnienia przewiduje art. 9 ustawy z 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników (tekst jedn. DzU z 2015 r., poz. 192, dalej: ustawa). Przepis ten ma zapewnić powrót do pracy zwolnionym podczas masowych redukcji, gdy ustały już przyczyny rozwiązania z nimi stosunków pracy. Wymóg ponownego przyjęcia ciąży na zatrudniających w czasie dokonywania grupowego zwolnienia co najmniej 20 pracowników.
Możliwość żądania przyjęcia wynikająca z art. 9 ustawy dotyczy tylko tych sytuacji, gdy były pracodawca zatrudnia pracowników w tej samej grupie zawodowej co żądający powrotu. Istotne jest także to, że pracownik może domagać się tego tylko wtedy, gdy został pożegnany podczas zwolnień grupowych. Prawo to nie przysługuje zwolnionym w tzw. zwolnieniach indywidualnych, określonych w art. 10 ustawy.
Czego się domagać
Orzecznictwo zgodnie przyjmuje, że odpowiedzialność pracodawcy za naruszenie obowiązku ponownego zatrudnienia obejmuje dwa roszczenia pracownika – o nawiązanie stosunku pracy (uchwała Sądu Najwyższego z 22 lutego 1994 r., I PZP 2/94) oraz o naprawienie szkody przez wypłatę odszkodowania. Potwierdził to także SN w wyroku z 12 lipca 2011 r. (II PK 19/11). Zamiast roszczenia o nawiązanie stosunku pracy pracownik może domagać się zapłaty odszkodowania za szkodę. Chodzi o tę poniesioną w następstwie niewykonania przez pracodawcę jego obowiązku wynikającego z art. 9 ustawy na podstawie art. 471 kodeksu cywilnego w związku z art. 300 k.p., czyli na ogólnych zasadach odpowiedzialności kontraktowej. W szczególności może to mieć miejsce wtedy, gdy pracodawca nie zawiadomił niektórych spełniających warunki byłych pracowników o ponownym przyjęciu. Przesłanką tej odpowiedzialności jest wyrządzenie szkody pracownikowi bezprawnym działaniem pracodawcy.
Pracownik, któremu bezzasadnie odmówiono powrotu do pracy, może domagać się odszkodowania w wysokości utraconych zarobków, jeśli to, że ich nie uzyskał, pozostaje w normalnym związku przyczynowym z niezawarciem stosunku pracy (art. 361 § 1 k.c.). Przysługuje ono za czas pozostawania bez zajęcia od momentu, kiedy po stronie szefa powstał obowiązek ponownego przyjęcia tej osoby (zawarcia umowy o pracę). Datę powstania tej powinności musi udowodnić pracownik. Naruszenie obowiązku pracodawcy wiąże się z zatrudnieniem innej osoby, więc terminem, kiedy powstaje obowiązek odszkodowawczy pracodawcy, jest data nawiązania stosunku pracy z tą inną osobą.