Nadal na etacie, ale bez zadań
Otrzymałem trzymiesięczne wypowiedzenie z uzasadnieniem, że jest ono podyktowane wyłącznie przyczynami niedotyczącymi pracownika (redukcja zatrudnienia). Jednocześnie szef w tym okresie zwolnił mnie z obowiązku świadczenia pracy z zagwarantowaną wypłatą wynagrodzenia. Na jakiej podstawie pracodawca może zwolnić z obowiązku świadczenia pracy w okresie wypowiedzenia umowy o pracę? Czy takie prawo przysługuje też pracownikowi?
Nie ma powszechnych przepisów, które wprost określałyby możliwość zwolnienia pracownika z obowiązku świadczenia pracy w okresie wypowiedzenia. W praktyce jednak można spotkać się z takimi poleceniami. Zwolnienie z obowiązku świadczenia pracy w okresie biegnącego wypowiedzenia należy traktować jako odstępstwo od generalnej zasady stanowiącej, że w zakresie uzgodnionego stosunku pracy pracodawca musi dopuścić pracownika do wykonywania pracy, a pracownik ma obowiązek, a także prawo, aby świadczyć umówioną pracę za odpowiednim wynagrodzeniem.
Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z 4 marca 2009 r. (II PK 202/08) pracodawca nie może według własnego jednostronnego i swobodnego uznania zwolnić pracownika z wymogu świadczenia pracy z zachowaniem prawa do wynagrodzenia. W uzasadnieniu orzeczenia SN stwierdził, że nie ma podstawy prawnej dla takiej czynności pracodawcy w przepisach, z wyjątkiem stosunku pracy z powołania odpowiednio do art. 70 § 2 k.p. Literatura dopuszcza jednak zwolnienie ze świadczenia pracy w okresie wypowiedzenia w zakresie porozumienia zawartego między stronami umowy o pracę. Aktualnie w doktrynie dominuje stanowisko, że zgoda pracownika na zwolnienie z obowiązku świadczenia pracy może być też wyrażona w sposób dorozumiany. Należy jednak podkreślić, że zwolnienie ze świadczenia pracy w okresie wymówienia może nastąpić tylko za zgodą etatowca.
Pracownik zwolniony ze świadczenia pracy powinien pamiętać, że nadal pozostaje w stosunku pracy i ciążą na nim pewne obowiązki w stosunku do pracodawcy. Do nich należy m.in. dbanie o dobro zakładu i ochrona jego mienia, zachowanie w tajemnicy informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę, przestrzeganie zakazu konkurencji (jako realizacji wiążącej umowy w tym względzie). Przypominając o tych obowiązkach, warto zwrócić uwagę, że ich naruszanie w sposób ciężki może stanowić podstawę rozwiązania umowy bez wypowiedzenia z winy pracownika (art. 52 k.p.), nawet w trakcie biegnącego wymówienia.
Powracając jednak do okoliczności wypowiedzenia, które otrzymał czytelnik, pracodawca był też uprawniony na mocy art. 361 k.p. do skrócenia okresu trzymiesięcznego wypowiedzenia najwyżej jednak do miesiąca. W takim przypadku etatowcowi przysługuje odszkodowanie w wysokości wynagrodzenia za pozostałą część okresu wymówienia. Świadectwo pracy jest wówczas wydawane na koniec skróconego okresu wypowiedzenia, z adnotacją o wypłaconym odszkodowaniu.