Do ustalenia podstawy wymiaru składki zdrowotnej, w myśl art. 81 ustawy z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach zdrowotnych finansowanych ze środków publicznych (tekst jedn. DzU z 2008 r. nr 164, poz. 1027 ze zm.), stosuje się przepisy określające podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe.
Zgodnie z § 1 rozporządzenia składkowego podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe stanowi przychód w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych, osiągany przez pracowników u pracodawcy z tytułu zatrudnienia w stosunku pracy, z zastrzeżeniem art. 18 ust. 2 ustawy o sus oraz § 2.
Skoro odszkodowanie za dyskryminację dla byłego pracownika jest traktowane jako przychód ze stosunku pracy, to czy może ono skorzystać ze zwolnienia od oskładkowania przewidzianego w § 2 rozporządzenia składkowego. Zwolnienia te są enumeratywnie wymienione. Nie ma wśród nich zwolnienia od składek dla odszkodowania z tytułu dyskryminacji w zatrudnieniu lub mobbingu (choć z oskładkowania są zwolnione np. odszkodowania za wygaśnięcie lub rozwiązanie stosunku pracy, a także wypłacone byłym pracownikom po rozwiązaniu stosunku pracy na podstawie umowy o zakazie konkurencji z art. 101
2
k.p.). To zaś oznacza, że były pracodawca musi zapłacić składki od takiego świadczenia.
Co z odsetkami
Nie zawsze jednak firma płaci byłemu podwładnemu natychmiast. Jeśli następuje to po dłuższym czasie, ekspracownik może także wystąpić do byłego pracodawcy o zapłatę ustawowych odsetek za okres opóźnienia (liczonych od następnego dnia po uprawomocnienia się wyroku). Podstawę do tego daje art. 481 § 1 kodeksu cywilnego. Zgodnie z nim, jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, choćby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik nie ponosi odpowiedzialności. Odsetki te są zwolnione od podatku. Reguluje to art. 21 ust. 1 pkt 95 updof. Zgodnie z nim wolne od podatku są odsetki z racji nieterminowej wypłaty wynagrodzeń i świadczeń z tytułów, o których mowa w art. 10 ust. 1 pkt 1 tej ustawy (chodzi tu m.in. o świadczenia ze stosunku pracy).
Magdalena Januszewska, radca prawny
Ubiegający się o świadczenia za mobbing lub dyskryminację w zatrudnieniu mają poczucie, że wywalczone odszkodowanie lub zadośćuczynienie jest formą kary dla pracodawcy. Niezrozumiałe jest więc dla nich, dlaczego mają dzielić się tymi pieniędzmi z ZUS. Tym bardziej że od tych świadczeń nie jest odprowadzany podatek dochodowy od osób fizycznych. Nie widzą też związku między pracą a tymi świadczeniami, bo zwykle ubiegają się o nie już po rozstaniu z firmą. W rezultacie zainteresowani są rozczarowani, że otrzymują mniej pieniędzy na rękę, niż się spodziewali, i często upatrują w tym kolejnego przejawu złej woli byłego szefa.
Określając wysokość roszczenia dochodzonego przed sądem, trzeba więc uwzględnić, że zasądzona kwota będzie pomniejszona o składki. Dla wygrywających przed sądem marnym pocieszeniem jest to, że część tej kwoty zasili ich konto emerytalne.
Rozporządzenie składkowe jest starsze niż regulacje w kodeksie pracy dotyczące mobbingu i dyskryminacji w zatrudnieniu, które wprowadzono w 2004 r. Trudno stwierdzić, czy brak wyjątku w tym rozporządzeniu dla świadczeń związanych z mobbingiem i dyskryminacją był celowym zabiegiem legislacyjnym czy przeoczeniem. Na pewno budzi wątpliwości systemowe, skoro zwolnione z oskładkowania są inne odszkodowania dla byłych pracowników, np. za zakaz konkurencji po ustaniu angażu.
Oprocentowanie to nie przychód z etatu
Od odsetek za opóźnienie w wypłacie zasądzonego odszkodowania z racji dyskryminacji lub mobbingu nie należy potrącać składek społeczych i zdrowotnej. Wynika to z samodzielnego charakteru roszczenia o odsetki. Bezpośrednią przyczyną ich zapłaty jest opóźnienie wierzyciela (byłego pracodawcy) w stosunku do dłużnika z zapłatą roszczenia głównego (odszkodowania), nie zaś łączący kiedyś stosunek pracy. Niewątpliwie jest to należność uboczna (akcesoryjna), więc obowiązek jej zapłaty nie może powstać bez zobowiązania do sumy głównej.
Zasadniczo odsetki dzielą los należności głównej, ale już po powstaniu należności odsetkowej zyskuje ona niezależny byt i może podlegać odrębnym regułom. Poza tym podstawa wypłaty odsetek nie wynika bezpośrednio ze stosunku pracy – następuje na mocy innego tytułu prawnego (kodeks cywilny). Dlatego nie należy ich włączać do podstawy wymiaru składek (wyjaśnienia ZUS w piśmie z 7 marca 2001 r., FUu 077-7/01, po uzgodnieniu stanowiska z resortem pracy – pismo z 23 listopada 2000 r., U.520-333/2000, decyzja oddziału ZUS w Gdańsku z 4 października 2013 r., DI/100000/451/1121/2013).