Branża wynajmu długoterminowego (CFM) urosła w 2014 roku o ponad 10 proc. – podał Polski Związek Wynajmu i Leasingu Pojazdów. Członkowie tej organizacji zakupili ponad 64 tys. samochodów osobowych, czyli co piąte nowe auto kupione na REGON oraz co trzecie wyleasingowane. – Rynek wynajmu długoterminowego jeszcze dziesięć lat temu był ok. trzykrotnie mniejszy niż obecnie, a samochody firmowe użytkowane w ten sposób stanowiły znikomą część nowych aut kupowanych przez przedsiębiorców – zauważa prezes PZWLP Marek Małachowski.
Łączna flota 16 należących do PZWLP firm liczyła na koniec 2014 roku prawie 126 tys. samochodów wynajmowanych długoterminowo. Dynamika wyniosła 10,3 proc. i utrzymuje się od kilku lat na ponad 10-proc. poziomie. Tylko na potrzeby wynajmu długoterminowego branża zakupiła w 2014 roku 42,2 tys. samochodów. Dla klientów zainteresowanych częściową obsługą lub leasingiem finansowym zakupy dokonane przez członków PZWLP przekroczyły 22 tys. pojazdów.
– Jesteśmy pewni, że w kolejnych latach znaczenie wynajmu długoterminowego dla rynku flotowego w Polsce oraz kondycji całej branży motoryzacyjnej dalej będzie się zwiększało. Nasz kraj upodabnia się do rynków zachodnioeuropejskich, gdzie w wynajmie długoterminowym znajduje się zdecydowana większość leasingowanych samochodów służbowych, nawet 70–80 proc. – dodaje Małachowski.
Leasing operacyjny z pełną obsługą serwisową (full service leasing) miał we flocie aut PZWLP 76-proc. udział (95,4 tys. samochodów). Leasing z serwisem stanowił 13 proc. floty (16,8 tys.), a jego dynamika w porównaniu z wcześniejszym rokiem spadła trzykrotnie. Prezes PZWLP wskazuje, że przyczyną spadku dynamiki jest wzrost popularności full service leasingu, wynikający z dużej wygody tego rozwiązania.
Samochody w usłudze zarządzania flotą mają 11-proc. udział w parku PZWLP (jest to 13,6 tys. aut).