Pracownik złożył wniosek o urlop na żądanie na wskazany dzień. Szef odmówił jego udzielenia, o czym poinformował podwładnego. Ten stwierdził, że i tak nie przyjdzie do pracy. Jak należy traktować takie zachowanie? Czy wobec tego oświadczenia etatowca można wyciągnąć konsekwencje od razu, czy należy zaczekać, aż zrealizuje swoją zapowiedź? – pyta czytelnik.
Pracodawca nie musi czekać na to, aż pracownik faktycznie nie wykona polecenia. Sama zapowiedź jego odmowy wystarczy, aby wyciągnąć najsurowsze sankcje, łącznie z rozwiązaniem angażu w trybie dyscyplinarnym.
Na podstawie art. 1672 k.p. pracodawca musi udzielić na żądanie pracownika i w terminie przez niego wskazanym nie więcej niż czterech dni urlopu w każdym roku kalendarzowym.
Po prośbie
Pracownik zgłasza takie żądanie najpóźniej w dniu rozpoczęcia wolnego. Obowiązek szefa dotyczący udzielania urlopu na żądanie nie jest bezwzględny i konieczne jest uzyskanie zgody pracodawcy na taki urlop. W skrajnych przypadkach jej brak może skutkować dyscyplinarką pracownika z art. 52 k.p., kiedy ten nie stawi się w pracy. To szef udziela urlopu na żądanie, a tym samym nie jest to jednostronna decyzja etatowca. Dopiero zgoda przełożonego pozwala rozpocząć taki urlop (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 16 września 2008 r., II PK 26/08).
Inaczej należy traktować sytuację, kiedy etatowiec zgłasza chęć skorzystania z urlopu na żądanie, a nie otrzyma żadnej odpowiedzi szefa. Zdarza się tak, gdy wysłał wniosek pocztą elektroniczną lub, zgłaszając urlop telefonicznie, usłyszał, że pracodawca do niego oddzwoni. Taką wątpliwość rozstrzygnął SN w wyroku z 26 stycznia 2005 r. (II PK 197/04). Wskazał, że nieobecność w pracy po zgłoszeniu przez etatowca żądania udzielenia urlopu w trybie art. 1672 k.p., na które szef nie odpowiedział, nie uzasadnia rozstania bez wymówienia z art. 52 § 1 pkt 1 k.p. Czy zatem będzie to podstawa do zwolnienia w zwykłym trybie? Moim zdaniem nie. Milczenie pracodawcy można potraktować jako zgodę na urlop. Decydujący jest tu zwłaszcza krótki czas od zgłoszenia żądania do jego realizacji. Ewentualny sprzeciw powinien być wyraźny i bezwzględnie przekazany podwładnemu w jak najkrótszym czasie od zawiadomienia.