W firmie powinno się stosować zasadę, że wszystkie rachunki reguluje się w terminie. Zdarza się jednak, że przedsiębiorca ma np. problemy sezonowe i nie jest w stanie zapłacić za dostawę bądź paliwo. Wówczas jego kontrahent może wystąpić do sądu, by przymusowo ściągnąć swoje należności. Bez wcześniejszego wezwania jednak ani rusz.
Przed końcem roku warto więc uporządkować kwestie wysokości należności, które nie zostały terminowo uregulowane. Może temu służyć instytucja windykacji należności wynikających z umów wzajemnych, których termin płatności już upłynął. Warto więc podreperować sytuację finansową firmy poprzez wezwanie dłużników do zapłaty zaległych należności.
Kwestia wykonania i skutków niewykonania zobowiązań z umów wzajemnych, zawieranych w obrocie gospodarczym, została uregulowana przepisami art. 487– 497 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. kodeks cywilny (DzU z 2014 r., nr 121), dalej: k.c.
Z umową wzajemną mamy do czynienia, jeśli obie strony zawartej umowy zobowiązują się spełnić swoje świadczenie w taki sposób, że świadczenie jednej z nich ma być odpowiednikiem świadczenia drugiej.
Przykład