Z planów Państwowej Inspekcji Pracy wynika, że w 2015 r. inspektorzy baczną uwagę zwrócą na umowy cywilnoprawne zawierane w warunkach pracy na etacie. Prześwietlą szczególnie branżę ochroniarską i agencje pracy tymczasowej.
Nadużywane kontrakty
Z wstępnych danych za 2014 r. przedstawionych na wtorkowym posiedzeniu Rady Ochrony Pracy (ROP) wynika, że nawet co piąta umowa-zlecenie w kontrolowanych firmach miała na celu ominięcie przepisów. Najczęściej takie kontrole odbywają się po skargach zatrudnionych w ten sposób osób. PIP planuje też własne kontrole w firmach ochroniarskich i placówkach wielkopowierzchniowych. Tam powszechne jest zatrudnianie jednej osoby w kilku firmach, by ominąć obowiązek zapłaty ekstrawynagrodzenia za nadgodziny. Inspektorzy mają zwracać szczególną uwagę na umowy terminowe. Z danych GUS wynika, że w ten sposób może być zatrudnionych nawet ponad 3 mln osób. Inspektorzy mają kontrolować firmy, o których wiedzą, że nadużywają takich umów.
Tymczasowi i kierowcy
W związku z rosnącą liczbą agencji pracy tymczasowej i nasilaniem się naruszeń prawa PIP zamierza się przyjrzeć warunkom zatrudnienia w tej branży. Chodzi przede wszystkim o nadużywanie umów cywilnoprawnych, a także coraz częstsze kierowanie pracowników tymczasowych do wykonywania zajęć za granicą.
– Praca tymczasowa wypiera stałe zatrudnienie – powiedziała Renata Górna z OPZZ w czasie obrad ROP.
Tak jak w poprzednich latach inspektorzy będą kontrolowali również warunki zatrudnienia w szpitalach i przychodniach. Szczególną uwagę zwrócą na czas pracy białego personelu. W trakcie dotychczasowych kontroli inspektorzy nieraz wykrywali osoby pracujące kilka dób bez odpoczynku.