Prezydent miasta na podstawie wystawionego przez siebie tytułu wykonawczego wszczął z urzędu postępowanie egzekucyjne w stosunku spółki z o.o. Tytuł wykonawczy obejmował należności dotyczące opłaty dodatkowej za nieopłacony postój pojazdu w strefie płatnego parkowania. Czy opłata ta nie powinna być dochodzona od konkretnej osoby fizycznej, która pozostawiła dany pojazd w strefie parkowania? – pyta czytelnik.
Nie,
ponieważ z zasady w razie nieuiszczenia opłaty za parkowanie obowiązek jej zapłaty obciąża właściciela pojazdu. W sytuacji przedstawionej przez czytelnika była nim spółka z o.o. Okoliczność, że pojazd zaparkowany został przez osobę fizyczną, nie zmienia faktu, że jego właścicielem jest nadal spółka, która za niego odpowiada. Spółka jako osoba prawna jest podmiotem praw i obowiązków, a zatem może we własnym imieniu nabywać prawa i zaciągać zobowiązania. W przypadku zaparkowania samochodu w strefie płatnego parkowania to właśnie spółka, jako właściciel pojazdu, korzysta z drogi publicznej, bo to jej pojazd znajduje się w tej strefie. Tak orzekł WSA ?w Szczecinie w wyroku z 15 marca 2012 r. (I SA/Sz 1085/11).
Istotny w sprawie jest również wyrok NSA z 25 lutego 2014 r. ?(II GSK 1892/12), w którym sąd odniósł się do zarzutu, że spółka z o.o. nie może być uznana za podmiot korzystający z drogi publicznej w rozumieniu art. 13 ust. 1 pkt 1 ustawy o drogach publicznych.
Zdaniem NSA przyjęcie stanowiska, że spółka z o.o. nie może być uznana za korzystającą z drogi publicznej, bo nie jest możliwe, by kierowała ona pojazdem, prowadziłoby do absurdalnego poglądu, że jest niemożliwe, by tego rodzaju podmiot np. posiadał rzecz, władał nią czy pobierał z niej pożytki. W rezultacie zatem akceptacja powyższego poglądu oznaczałaby zaprzeczenie zasad funkcjonowania osób prawnych w obrocie prawnym.