Umowa najmu jest jednym z najpowszechniejszych sposobów zapewnienia przedsiębiorcom oraz innym podmiotom miejsca na prowadzenie ich codziennej działalności. Dlatego też tak ważne jest należyte oraz dokładne przemyślenie oraz doprecyzowanie poszczególnych postanowień umowy najmu tak, aby zabezpieczała ona w najszerszym możliwym zakresie interesy stron. Jest to o tyle uzasadnione, o ile umowy najmu zawierane przez przedsiębiorców na potrzeby prowadzonej przez nich działalności są długoterminowe, a tym samym muszą przewidywać instrumenty umożliwiające dostosowanie się do ewentualnych zmian koniunktury oraz sytuacji finansowej najemcy.
Minimalizacja kosztów
Jednym z powszechnych sposobów minimalizacji przez najemcę kosztów prowadzonej działalności związanej z wynajmowaną powierzchnią w okresie dekoniunktury jest podnajęcie jej części bądź całości podmiotowi trzeciemu, który nie był stroną pierwotnej umowy najmu. Wbrew pozorom takie działanie nie zawsze jest dopuszczalne i może za sobą pociągać określone skutki prawne. Nierzadko przedsiębiorcy nie zdają sobie z tego sprawy, narażając się na daleko idące konsekwencje.
Dwa rozwiązania
W omawianym zakresie należy wskazać na podwójne rozwiązania prawne, jakie zostały wprowadzone w zależności od przedmiotu umowy najmu. Generalną zasadą wynikającą z art. 668 § 1 kodeksu cywilnego jest bowiem możliwość oddania przez najemcę przedmiotu najmu w podnajem, jeśli umowa najmu mu tego nie zabrania. Wskazany przepis ma głównie zastosowanie do najmu nieruchomości oraz budynków. W odniesieniu natomiast do najmu powierzchni biurowych, handlowych czy lokali zastosowanie znajdzie art. 688
2
kodeksu cywilnego, zgodnie z którym najemca nie może oddać lokalu w podnajem bez zgody wynajmującego.