Wprawdzie prezydenckie weta wobec niektórych ustaw
deregulacyjnych stały się głośne (np. w sprawie energii
odnawialnej czy kodeksu karnego skarbowego), ale jednak wiele innych
zyskało uznanie głowy państwa. Tak stało się z dwiema ustawami,
które mają kluczowe znaczenie dla procesu inwestycyjnego.
W prawie zamówień
publicznych (p.z.p.) oraz w ustawie o umowie koncesji na roboty
budowlane lub usługi, podniesiono z 130 tys. zł do 170 tys. zł
próg kwotowy zamówienia obligujący do stosowania wszystkich
formalności związanych z tymi ustawami. Według uzasadnienia z
rządowego projektu ustawy jest to związane z inflacją.