Dopuszczenie do dewastacji powierzonego komisantowi mienia stanowi oznakę braku staranności z jego strony w przypadku, gdy nie podjął dostatecznych kroków w celu zabezpieczenia rzeczy znajdujących się pod jego pieczą. Przepisy prawa nie narzucają właścicielowi komisu konieczności zakupu ubezpieczenia. Jednak potrzeba takiej umowy wynika z samej istoty obowiązku przechowania i zabezpieczenia rzeczy stanowiącej własność kontrahenta.
Podobnie jak inni przedsiębiorcy, podmioty prowadzące sprzedaż komisową np. pojazdów narażone są na powstanie szkód spowodowanych zdarzeniami losowymi czy kradzieżą. Zdarzenia te w konsekwencji mogą zakłócać działalność firmy, a przede wszystkim powodować straty, czy nawet utratę płynności finansowej.
Przykład
Komisowi może przydarzyć się na przykład uderzenie przez klienta samochodem w drzwi budynku komisu, uszkodzenie samochodów pozostających w komisie, kradzież znacznej kwoty gotówki z sejfu, zalanie budynku, w którym mieści się komis w wyniku deszczu nawalnego czy wyrządzenie szkody osobie trzeciej np. klientowi, który poślizgnął się na świeżo umytej posadzce i doznał urazu ciała.
Odpowiednie ubezpieczenie pomoże ochronić przed skutkami niepożądanych zdarzeń, pod warunkiem że jego zakres będzie odpowiednio dostosowany do potrzeb i realnych zagrożeń przedsiębiorcy. Na rynku są specjalne oferty dla komisów samochodowych, uwzględniające ich potrzeby. Takie oferty uwzględniają realne zagrożenia związane z prowadzeniem działalności w tej branży. Można też kupić ubezpieczenie dla firm z sektora MSP i dopasować zakres jego ochrony do potrzeb komisu samochodowego.
W przypadku polis przeznaczonych specjalnie dla właścicieli komisów przedmiotem ubezpieczenia mogą być auta stanowiące własność komisu, jak również mienie osób trzecich, przyjęte w celu dalszej sprzedaży. Inaczej jest w przypadku zwykłych polis dla MSP. Tutaj przedsiębiorca powinien rozszerzyć ochronę przy pomocy dodatkowych klauzul.