Przedsiębiorca jest osobą fizyczną, ale żwir i piasek zamierza wykorzystać w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą. Nie ma znaczenia, czy urobek posłuży do produkcji betonu. Nieważne jest też, czy zostanie on bezpośrednio wykorzystany do budowy domu, czy będzie stanowił produkt do wytwarzania półfabrykatów, np. pustaków.
Inaczej należy jednak oceniać sytuację, gdyby przedsiębiorca (i jednocześnie właściciel gruntu) przeznaczył kopalinę na użytek własny. Dla przykładu, przedsiębiorca prowadzi firmę remontowo-budowlaną. Ze swojej działki wydobył piasek, który posłużył mu do budowy domu, w którym będzie się mieściła siedziba jego firmy. W tej sytuacji na wydobycie kopaliny nie będzie musiał mieć koncesji.
Należy też pamiętać, że żwir i piasek może być wydobywany wyłącznie z nieruchomości stanowiących własność wydobywającego albo z nieruchomości oddanej mu w użytkowanie wieczyste. Nie może on także zbywać kopalin innym osobom (zarówno sprzedać, jak i darować).
Poza tym wydobywanie żwiru i piasku nie może naruszyć przeznaczenia nieruchomości, określonego w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Rozpoczęcie wydobycia na potrzeby własne wymaga pisemnego zawiadomienia starosty, z siedmiodniowym wyprzedzeniem. W zawiadomieniu trzeba podać lokalizację zamierzonych robót oraz czas ich trwania.
Jeśli wydobycie nie narusza któregokolwiek z powyższych warunków, wtedy traktuje się taką eksploatację jako dokonywaną bez koncesji. To z kolei skutkuje surową sankcją finansową. Na wydobywającego może być nałożona podwyższona opłata, którą ustala się w wysokości czterdziestokrotnej stawki opłaty eksploatacyjnej, pomnożonej przez ilość wydobytej bez koncesji kopaliny.
Podstawa prawna: