Nie wszyscy pracodawcy muszą tworzyć taki plan. Nie ustala się go wtedy, jeżeli zgodziła się na to zakładowa organizacja związkowa (zoz). Dotyczy to także pracodawcy, u którego nie działa zoz. W takich wypadkach szef określa termin urlopu po porozumieniu z pracownikiem.
Konieczne przesunięcie
Urlop nie zawsze przypada w terminie ustalonym w grafiku. Zmiana może nastąpić zarówno na wniosek pracownika, jak i pracodawcy. Zgodnie z art. 164 k.p. do przesunięcia daty wakacji dojdzie na wniosek pracownika umotywowany ważnymi przyczynami. Dopuszcza się także przesunięcie wskutek szczególnych potrzeb pracodawcy, jeżeli nieobecność pracownika spowodowałaby poważne zakłócenia toku pracy.
Odszkodowanie za odwołanie wakacji obejmuje najmniejszą stratę, której poniesienia nie udało się uniknąć
Przepisy o odwołaniu z urlopu wyraźnie wskazują, że szef musi pokryć koszty, które pracownik poniósł w bezpośrednim związku z odwołaniem go z wakacji (art. 167 § 2 k.p.).
W praktyce przyjmuje się, że w drodze analogii dopuszcza się stosowanie art. 167 § 2 k.p. także przy przesunięciu terminu urlopu. Stanowisko to potwierdza zasada wyrażona w art. 117 § 2 k.p. – pracownik nie ponosi ryzyka związanego z działalnością pracodawcy.
U czytelnika nie mamy jednak do czynienia ze zmianą daty urlopu, lecz z jej ustaleniem w czasie innym, niż oczekiwałby podwładny. Nie ma on prawa przyjmować z góry, że zaproponowany przez niego termin pracodawca zaaprobuje. Może się przecież zdarzyć, że dwóch pracowników z tego samego działu wykupi w tym samym czasie zagraniczny wyjazd i szef nie będzie mógł dać urlop w zaplanowanym terminie tylko jednemu z nich.