Reklama

Dobra osobiste: ile kosztują skojarzenia z utworem lub osobą znaną

Lepiej z góry zapłacić za wykorzystanie w materiale reklamowym asocjacji związanych ze znaną piosenką albo filmem. Jeśli tak się nie stanie, autor może mieć roszczenia na podstawie kodeksu cywilnego
Zbigniew Krüger adwokat w kancelarii Kruger & Partnerzy

Zbigniew Krüger adwokat w kancelarii Kruger & Partnerzy

Foto: Rzeczpospolita

Red

W przypadku braku możliwości dochodzenia roszczeń za wykorzystanie skojarzeń z utworem lub wizerunkiem osoby powszechnie znanej w reklamie na podstawie przepisów prawa autorskiego możliwe jest dochodzenie roszczeń na podstawie przepisów o ochronie dóbr osobistych, takich jak więź twórcy z utworem czy skojarzenie z osobą uprawnionego.

Pani była z pieskiem, czy bez pieska

Wraz z emisją  filmu reklamowego jednego z banków, w którym znana aktorka cytuje zdanie wypowiadane przez postać graną przez tę samą kobietę w filmie „Vabank II”, „Czy ja byłam z pieskiem czy bez pieska?” powróciły pytania dotyczące wykorzystania skojarzeń z cudzym utworem, a także z osobowością lub wizerunkiem osób powszechnie znanych w działalności reklamowej.

Trzeba mieć zgodę na komercyjne wykorzystanie popularności dzieła artystycznego

Praktyczne znaczenie problemu jest poważne. Po pierwsze, ze względu na potęgę skojarzeń, które stanowią o sile i skuteczności przekazu reklamowego. Po drugie, z uwagi na ochronę interesów majątkowych twórców czy osób powszechnie znanych w przypadkach, gdy przekaz reklamowy nie narusza prawa autorskiego do utworu bądź prawa do wizerunku osoby znanej, lecz zbudowany jest i oparty na jednoznacznym skojarzeniu z konkretnym utworem.

Ważne są też interesy twórców, którzy poprzez fakt komercyjnego wykorzystania jedynie skojarzenia z utworem, a nie samego utworu lub jego fragmentu, mogą pozostać pozbawione ochrony prawnoautorskiej. Chodzi oczywiście  zarówno o interesy twórców w sferze majątkowej, w zakresie korzystania z utworu, jak i niemajątkowej w zakresie integralności utworu i więzi twórcy z utworem.

Reklama
Reklama

Baśka, seksmisja i Genowefa Pigwa

Najbardziej znane z praktyki przypadki wykorzystania skojarzeń z utworem w reklamie to:

- wykorzystanie w reklamie piwa skojarzenia ze słowami utworu „Baśka” zespołu Wilki,

- wykorzystanie w reklamie stacji radiowej skojarzenia z filmem „Seksmisja”, w postaci charakterystycznego fragmentu dialogu „Ciemność widzę, ciemność”,

- wykorzystanie postaci Genowefy Pigwy w reklamie piwa, bez zgody twórcy tej postaci i aktora odtwarzającego tę rolę.

Wszystkie te sprawy zakończyły się wyrokami sądów apelacyjnych, odpowiednio w Warszawie (Baśka – I ACa 668/06) i w Krakowie (Widzę ciemność I ACa 35/04) oraz (Pigwa – I ACr 697/94) orzekającymi co do zasady na niekorzyść twórców. Zawierały one interesujące tezy, które mówiły, że źródeł ochrony prawnej autorów poszkodowanych komercyjnym wykorzystaniem skojarzenia z utworem,  szukać należy nie w przepisach ustawy o prawie autorskim, lecz przepisach o ochronie dóbr osobistych.

I tak w sprawie „Baśki” sąd wykluczył możliwość przyznania powodowi ochrony na podstawie przepisów ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wskazał, że „banalny i prosty zwrot językowy stanowiący fragment »Baśki«, nie będący w spornym utworze reklamowym cytatem, ani zapożyczeniem, co najwyżej inspiracją i odwołaniem do odległych skojarzeń, nie uzasadnia przyjęcia naruszenia praw autorskich”.

Reklama
Reklama

To stwierdzenie Sądu Apelacyjnego zdaje się być kluczowe dla analizy omawianego problemu. Po pierwsze, nie jest wykluczone przyznanie ochrony autorowi w przypadku wykorzystania w reklamie skojarzenia z utworem w ogóle. Jednak podstawy dla ochrony nie stanowi prawo autorskie. Można jednak upatrywać źródła ochrony prawnej dla skojarzeń z utworem, które zostały wykorzystane w reklamie, w przepisach dotyczących ochrony dóbr osobistych.  Należy przypomnieć, że  katalog dóbr osobistych podlegajacych ochronie jest otwarty. Jednocześnie ustawodawca wprowadza wprost do katalogu dóbr osobistych dobro osobiste w postaci twórczości naukowej i artystycznej.  Wydaje sie ono naturalnym rozwiązaniem dla omawianych sytuacji, wskazuje na nie także Sąd Apelacyjny w Warszawie w uzasadnieniu wyroku w sprawie piosenki „Baśka”.

Trzeba mieć na uwadze, że istotą omawianego problemu jest umożliwienie ochrony interesów majątkowych twórców przed wykorzystaniem silnych skojarzeń z utworem, który poprzez swoją wartość artystyczną, będącą wynikiem wkładu twórczego autora lub jego pomysłowości, zyskał popularność, i rozpoznawalność, które z kolei stanowią o wartości komercyjnej skojarzenia z takim utworem.

Interesy uprawnionego

Brzmienie art 24 § 2 k.c. wskazuje, że w reżimie ochrony dóbr osobistych mieści się także ochrona związanych z nimi interesów majątkowych uprawnionego. Także w doktrynie się wskazuje, że w życiu pojawiają się czasem w ramach twórczości artystycznej lub naukowej sytuacje wymykające się spod zakresu zastosowania prawa autorskiego i sięgać wówczas można – w celu ochrony uprawnionych – jedynie do przepisów k.c.”.

Nie ma zatem przeszkód, by źródeł ochrony prawnej w przypadku reklamowego wykorzystania skojarzenia z utworem, a nie samego utworu lub jego fragmentu dopatrywać się w przepisach o ochronie dóbr osobistych. Otwarty charakter katalogu dóbr osobistych  pozwala na przyjęcie, że do dóbr osobistych mogą należeć także inne niż sformułowana przez ustawodawcę bardzo ogólnie „twórczość artystyczna”, dobra osobiste powiązane z autorstwem utworu, a wychodzące poza zakres ochrony prawnoautorskiej.

De lege ferenda dobrem takim mogłoby być przykładowo „komercyjne wykorzystanie popularności utworu” lub sama „popularność utworu”, której ochrona jako dobra osobistego, w odróżnieniu od ochrony prawnoautorskiej skierowana byłaby nie na sam utwór, lecz na  jego asocjacje społeczne i popularność. Na marginesie należy zauważyć, że problem ten dotyczy nie tylko reklamowego wykorzystania skojarzeń z utworem, lecz także komercjalizacji innych dóbr osobistych w tym w szczególności praw do wizerunku, maski artystycznej, persony, popularności, określanych szeroko w literaturze prawniczej systemów common law jako right of publicity.

W sprawie wykorzystania w reklamie skojarzenia z fragmentem dialogu z filmu „Seksmisja” Sąd Apelacyjny w Krakowie expressis verbis wskazał, że podstawą prawną roszczeń powoda, w związku z  brakiem możliwości dochodzenia ochrony prawnoautorskiej lub z ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, mogły być przepisy kodeksu cywilnego dotyczące dóbr osobistych, w szczególności zaś dobra w postaci twórczości artystycznej.

Reklama
Reklama

Z uwagi na zakreślone ramy powództwa sąd apelacyjny, choć wskazał na możliwość ochrony interesów twórców na podstawie przepisów o dobrach osobistych, to na gruncie tej konkretnej sprawy tej ochrony nie rozważał.

W trzeciej ze wspomnianych spraw, w której w materiałach reklamowych  wykorzystano skojarzenie z kreowaną przez powoda postacią Genowefy Pigwy, sąd postawił kilka niezmiernie istotnych tez. Wskazują one właśnie na przepisy Kodeksu cywilnego o ochronie dóbr osobistych, jako na źródło ochrony prawnej w omawianych przypadkach. Zdaniem sądu,  wykorzystano skojarzenia z  postacią Genowefy Pigwy, zachęcając w ten sposób do kupna reklamowanego towaru.Zbigniew

Zbigniew Krüger adwokat w kancelarii Kruger & Partnerzy

Zbigniew Krüger adwokat w kancelarii Kruger & Partnerzy

Komentuje Krüger adwokat w kancelarii Kruger & Partnerzy

Zasadne jest przyjęcie, że dla ochrony interesów twórcy przed wykorzystaniem skojarzeń z jego utworem w działalności reklamowej, na podstawie przepisów o dobrach osobistych spełnione muszą być kumulatywnie dwa warunki.

Reklama
Reklama

Po pierwsze, skojarzenie z utworem winno być jednoznaczne i bezpośrednie. Po drugie, skojarzenie musi budzić  się nie tylko subiektywnie u autora, lecz rodzić się obiektywnie w społeczeństwie.

Innymi słowy ocena, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, jakim jest emocjonalna więź twórcy z jego utworem poprzez wykorzystanie skojarzenia z tym utworem w reklamie, nie może ograniczać się wyłącznie do wrażliwości zainteresowanego. Powinna łączyć zarówno subiektywne odczucia zainteresowanego, co jest oczywiste i naturalne z punktu widzenia dóbr osobistych, z obiektywną reakcją społeczeństwa. Powinna ona polegać na rozpoznawalności w społeczeństwie danego skojarzenia i o jego atrakcyjności reklamowej.

Tak więc przyznanie ochrony prawnej twórcom na podstawie ochrony dobra osobistego w postaci twórczości artystycznej, wymaga analizy konkretnego przypadku.  Na pewno konieczne jest spełnienie odpowiednich warunków przy jednoczesnym poszanowaniu takich wartości jak wolność artystycznego wyrazu twórców reklamy, dozwolonego użytku i dobrych obyczajów. Ochrona prawna uprawnionego nie może także naruszać zasad współżycia społecznego.

Prawo w firmie
Przepisami w małe apteki? Eksperci: rynek apteczny i tak miałby swoje problemy
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Prawo w firmie
Zakaz reklamy aptek wciąż obowiązuje. Komisja Europejska zdyscyplinuje Polskę?
Prawo w firmie
Prawo, a nie zarząd zdecyduje, kto jest w grupie spółek
Prawo w firmie
Dane z rynku finansowego w jednym miejscu i dla wszystkich. Rząd przyjął projekt
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama