Przepisy kodeksu pracy nie regulują zasad zwolnienia pracownika z obowiązku świadczenia pracy – uważa Halina Tulwim, dyrektor Departamentu Prawnego Państwowej Inspekcji Pracy.
W raporcie przedstawionym Sejmowej Komisji do spraw Kontroli Państwowej PIP wskazuje, że pracodawcy często korzystają z tej możliwości, jednak z powodu braku przepisów mają wiele wątpliwości.
Sprzeczne interpretacje
– Nie jest jasne, czy zwolnienie może nastąpić w drodze jednostronnej decyzji pracodawcy, czy wymaga zgody pracownika – podkreśla Halina Tulwim.
Doprecyzowania wymaga także sposób obliczania wynagrodzenia. PIP uważa, że kodeks pracy powinien precyzyjnie regulować te kwestie. Brak odpowiednich przepisów w szczególności dotyka osób, których wynagrodzenie składa się z dwóch części: stałej i zmiennej, uzależnionej od efektów pracy, np. wyników sprzedaży.
– Szef zwolnił mnie i powiedział, że przez dwa tygodnie wypowiedzenia mam już nie pracować. Dla mnie jest to niekorzystne, bo przez ten czas mogłabym zarobić. Czy to nie jest łamanie prawa – pyta Agnieszka Markowska, handlowiec.