Osoba, która w tym roku wykorzystała cztery dni tzw. kacowego, nie ma już prawa do pełnego urlopu (20 lub 26 dni wolnego) w wakacje. Urlop na żądanie – tak jak każdy inny – jest udzielany w dniach. Pracownik może z tego uprawnienia skorzystać cztery razy w roku kalendarzowym, niezależnie od liczby godzin, które w tych dniach powinien przepracować zgodnie z obowiązującym go rozkładem czasu pracy.
Termin urlopu na żądanie nie jest objęty planem urlopów. O terminie jego wykorzystania decyduje bowiem nie pracodawca, ale pracownik.
Dzięki temu ma pewność otrzymania urlopu na określone dni. Ma mu to ułatwić wykorzystanie czasu poza pracą, w razie wystąpienia niespodziewanych okoliczności.
Także dla początkującego
Uprawnienie to przysługuje nie tylko w ramach urlopu kolejnego, lecz również w trakcie pierwszego roku pracy pracownika. Cztery dni urlopu na żądanie przysługują również zatrudnionym w niepełnym wymiarze czasu.
Zgodnie z kodeksem pracy urlop jest udzielany na wniosek zainteresowanego. Tym samym pracownik nie może zostać zmuszony przez szefa do wzięcia wolnego. Sam wskazuje długość tego urlopu oraz w jakich odstępach czasu chce z niego skorzystać.