Bardzo często pierwsza faza rozwoju firmy finansowana jest ze środków własnych przedsiębiorcy. Ewentualnie wykorzystuje się pożyczki od znajomych lub rodziny. Zwykle nie są to znaczne kwoty, ale mogą pomóc w rozkręceniu przedsiębiorstwa. Jeżeli jednak właściciel firmy myśli o dalszym rozwoju i ma on być stosunkowo dynamiczny, środki pozyskiwane w ten sposób mogą okazać się niewystarczające.
W takim momencie czas pomyśleć o pożyczce lub kredycie bankowym. Dobry pomysł na rozwój wraz z dokładnymi wyliczeniami (wskaźnikami finansowymi) jest punktem wyjścia do rozmów z odpowiednią instytucją finansową. Jednak może się okazać, że to nie wystarczy, jeżeli firma nie ma odpowiednio długiej historii działalności lub nie dysponuje stosownymi zabezpieczeniami. Odmowa udzie- lenia kredytu bankowego nie zamyka definitywnie drogi do zewnętrznego finansowania. Istnieją sposoby, aby ten problem obejść lub zaproponować bankowi dodatkowe produkty, które skłonią go do zmiany decyzji.
O jakie produkty chodzi? Mogą to być pożyczki i kredyty współfinansowane ze środków unijnych lub poręczenia. Te pierwsze mogą wystarczyć do zaspokojenia potrzeb finansowych. Te drugie mogą skłonić bank do udzielenia kredytu, którego początkowo odmawiał.
Jeremie
Mówiąc o funduszach unijnych dla przedsiębiorców, mamy zwykle na myśli jednorazowe bezzwrotne dotacje. W uproszczeniu działają one w ten sposób, że firma występuje o pomoc, następnie podpisuje umowę o dofinansowanie, realizuje inwestycję (musi mieć na to środki), a w końcu otrzymuje zwrot części poniesionych wydatków. W ten sposób fundusze unijne mogą finansować rozwój tylko jednej firmy. I jest to największy mankament systemu jednorazowych dotacji, chociaż oczywiście mogą się one przyczynić do dynamicznego rozwoju poszczególnych przedsiębiorstw.
Aby fundusze europejskie mogły przynosić dodatkowe efekty, także w dłuższej perspektywie, większość z województw część z udostępnionych im środków zarezerwowała na realizację zwrotnego systemu wsparcia dla firm. Część z nich realizuje go poprzez program Jeremie >patrz ramka.