System rejestracji spółki z o.o. w ciągu 24 godzin wymaga wskazania numeru PESEL, którego osoby zagraniczne zwykle nie mają. Uzyskanie PESEL może zaś zabrać nawet miesiąc.
Przy tzw. papierowej rejestracji w Krajowym Rejestrze Sądowym nigdy nie było z tym żadnego problemu, po prostu PESEL nie jest potrzebny. Stosowną rubrykę zazwyczaj się przekreśla i składa oświadczenie do KRS, że dana osoba go nie posiada.
Bez PESEL nie zarejestrujesz
– Przymierzałem się do zarejestrowania S-24 dla klientów cudzoziemców, ale musiałem z tej procedury zrezygnować, bo nie mieli numerów PESEL – mówi adwokat Marcin Kłoda z Warszawy. – Tymczasem system teleinformatyczny uniemożliwia założenie spółki z o.o., której wspólnikiem byłby cudzoziemiec (podobnie zagraniczna osoba prawna), wymaga bowiem PESEL, a cudzoziemcy co do zasady go nie mają. Niemożliwe jest też powołanie takiej osoby na członka zarządu zakładanej spółki ani podpisywanie przez nią umowy i innych dokumentów takiej spółki.
Zdaniem adwokata stan ten jest niezgodny z § 9 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia ministra sprawiedliwości z 29 grudnia 2011 r. w sprawie trybu zakładania konta w systemie teleinformatycznym i podejmowania w nim czynności związanych z zawiązaniem spółki z o.o. przy wykorzystaniu wzorca umowy.
Nie jest to jednak przeoczenie czy błąd systemu. Jak powiedział „Rzeczpospolitej" Jarosław Paszke, dyrektor Departamentu Informatyzacji Rejestrów Sądowych Ministerstwa Sprawiedliwości, wymaganie podczas e-rejestracji numeru PESEL było świadomym wyborem – ma on służyć jako zabezpieczenie procesu rejestracji.