Rzecznik praw obywatelskich zwrócił się do Naczelnego Sądu Administracyjnego o rozstrzygnięcie przez powiększony skład, czy już sam fakt korzystania ze środowiska jest wystarczającą przesłanką wymierzenia tej opłaty, czy też powinno się również badać, dlaczego tego pozwolenia nie ma.
Chodzi o interpretację przepisu (art. 276 ust. 1) prawa ochrony środowiska. Z jego treści wynika, że podmiot korzystający ze środowiska bez wymaganego pozwolenia lub innej decyzji płaci za to więcej.
W części orzeczeń sądy administracyjne przyjmują, że obowiązek uiszczenia takiej podwyższonej opłaty wynika już z samego faktu korzystania ze środowiska bez wymaganego pozwolenia. Organ administracji nie ma więc obowiązku badania, dlaczego zainteresowany go nie ma. Naczelny Sąd Administracyjny przyjął np. w niektórych swoich orzeczeniach, że ani we wspomnianym, ani w innych przepisach nie ma podstaw do odstąpienia od podwyższonych opłat. Przepis brzmi bowiem: „ponosi" opłatę podwyższoną, a nie: „może ponieść", ani też: organ „może wymierzyć".
Istnieją jednak także orzeczenia, że rozstrzygając sprawę na podstawie art. 276 ust. 1 prawa ochrony środowiska, organ powinien brać pod uwagę nie tylko sam fakt braku pozwolenia, ale także jego przyczynę. W wyroku z 1 czerwca 2010 r. (sygn.OSK 871/09) NSA stwierdził np., że „skarżąca spółka nie ponosi odpowiedzialności za brak pozwolenia, ponieważ jest to wynik przewlekłości postępowania właściwego organu administracji publicznej". W innym orzeczeniu NSA doszedł do wniosku, że w każdym indywidualnym przypadku organ obowiązany jest zbadać, czy korzystanie ze środowiska bez wymaganego pozwolenia wynika z działania lub zaniechania korzystającego.
Prof. Irena Lipowicz opowiada się za drugą opcją. Wspomniany przepis nie może się stać pułapką na podmiot, który korzysta ze środowiska – stwierdza we wniosku do NSA o wyjaśnienie wątpliwości prawnych. Problem pojawia się bowiem wówczas, gdy brak takiego pozwolenia wynika z zaniechań organu administracji publicznej, np. niewydania w terminie decyzji. Takie pozwolenie wydawane jest tylko na czas określony, co może powodować konieczność wielokrotnego jego uzyskiwania podczas jednego rodzaju działalności. Wtedy sankcja administracyjna rzeczywiście może rodzić wątpliwości.