Praca w samozatrudnieniu nie służy obchodzeniu przepisów. Nie może przypominać wykonywanej pod kierunkiem pracodawcy.
Pracodawca może działać jako firma z terenu Polski albo założyć firmę u niemieckojęzycznych sąsiadów.
– Nie można dać jednoznacznej odpowiedzi, co jest korzystniejsze: działanie z terenu Polski czy założenie firmy w Niemczech – mówi Thomas Urbańczyk, zastępca dyrektora generalnego w Polsko-Niemieckiej Izbie Przemysłowo-Handlowej. – Zarejestrowany w Polce architekt czy specjalista branży IT może sobie zupełnie dobrze radzić na rynku niemieckim bez przenoszenia firmy do Berlina czy Frankfurtu. Dla wielu rodzajów usług, przede wszystkim budowlanych, postrzegana jako bardziej wiarygodna będzie jednak firma działająca z terenu Niemiec
Zobacz poradnik: Praca w Niemczech od 1 maja 2011 r.
Niezależnie od tego, czy firma jest polska, austriacka czy niemiecka, bezwzględny jest wymóg zachowania płacy minimalnej. To tylko wydaje się proste. W jednym i drugim kraju nie ma bowiem obowiązującego wszystkich zatrudnionych minimum płacowego, a różnice w stawkach w zależności od landu i rodzaju działalności sięgają kilku euro za godzinę.
O szczegóły dowiedzieć się można w miejscowych izbach branżowych. Zgodnie z lokalnymi przepisami muszą być zachowane również inne poza płacowymi miejscowe warunki pracy (czas, urlopy itp.).