Kodeks pracy chroni wypoczywającego pracownika. Stanowi o tym art. 41 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=E51BCAB5D71F1DD214AEEE049D4EB465?id=76037]kodeksu pracy[/link]. Ma on zastosowanie względem wszystkich podwładnych w okresie urlopu. Dotyczy także każdego urlopu, z jakiego korzysta zatrudniony.
[b]Pracodawca nie może wypowiedzieć pracownikowi umowy o pracę nie tylko podczas urlopu wypoczynkowego, lecz również podczas urlopu szkoleniowego, bezpłatnego, macierzyńskiego czy wychowawczego.[/b]
Zakaz wypowiedzenia obejmuje cały czas trwania urlopu.
Zakazem wypowiedzenia jest objęta także każda usprawiedliwiona nieobecność pracownika w pracy. Zatem także i ta wywołana przyczynami wynikającymi z [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=29FD0DDC58A55C306C7129AAB7DA54BB?id=73958]rozporządzenia ministra pracy i polityki socjalnej z 15 maja 1996 r. w sprawie sposobu usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikom zwolnień od pracy (DzU nr 60, poz. 281 ze zm.)[/link], czyli przykładowo absencja wynikająca z korzystania przez podwładnego z wolnego udzielonego z okazji ślubu lub urodzenia dziecka. To także nieobecność spowodowana koniecznością sprawowania opieki nad chorym członkiem rodziny i pobierania zasiłku opiekuńczego. Jest to również absencja spowodowana niezdolnością do pracy z powodu choroby lub z innych przyczyn uzasadniających przyznanie zasiłku chorobowego, a wcześniej wynagrodzenia.
Jednak pracownika przed wypowiedzeniem nie chroni sytuacja, w której stawił się on do pracy gotów do jej świadczenia, otrzymał wypowiedzenie, a następnie dostarczył orzeczenie lekarskie stwierdzające, że w tym dniu był niezdolny do pracy.